Sport

Motor Zgubił Falubaz – Co się stało w Zielonej Górze?

2024-08-23

Autor: Ewa

Motor Lublin zdominował starcie z Falubazem Zielona Góra, umiejętnie zdobywając punkty jeden za drugim. Radzili sobie bez większych trudności, co sugerowało łatwe zwycięstwo.

Gospodarze spotkania mieli swoje momenty, ale były one przytłumione przez błędy i nieporozumienia. Najbardziej dotkliwy błąd popełnił Piotr Pawlicki w trzecim wyścigu, gdzie przez kilka okrążeń nie mógł wyprzedzić Bartosza Zmarzlika. Zamiast tego, zbyt późno podjął decyzję o wyprzedzeniu, co zakończyło się jego upadkiem po zderzeniu z bandą. Sędziowie jednogłośnie stwierdzili, że Zmarzlik nie był winny tej sytuacji.

- „To był mój błąd. Za późno zacząłem przycinać. Bartek był blisko, ale nie było winy z jego strony” – przyznał Pawlicki w rozmowie po meczu.

Falubaz zdołał odnotować swoje pierwsze zwycięstwo w biegach dopiero w piątej gonitwie, gdzie Rasmus Jensen triumfował, ale tylko dzięki braku miejsca dla Mateusza Cierniaka. Z kolei pierwszą drużynową wygraną zielonogórzanie zapisali na swoim koncie dopiero w dziewiątym wyścigu, gdzie Jarosław Hampel wyprzedził Jacka Holdera na finiszu.

Motor prowadził do tego momentu 39:21, co zapowiadało wręcz klęskę gospodarzy. Ciekawostką jest sytuacja z dziesiątego wyścigu, gdy Wiktor Przyjemski zderzył się z ptakiem, co komplikowało dalszy bieg.

Prawdziwe emocje zaczęły się w dwunastej gonitwie, gdzie Bartosz Bańbor przewrócił się w niebezpiecznych okolicznościach, co wzbudziło wiele kontrowersji. Arbiter jednak nie ukarał Oskara Hurysza, co było dużym zaskoczeniem.

Niestety, w trzynastym biegu sytuacja przybrała dramatyczny obrót. Jarosław Hampel upadł, a w jego kierunku pomknął motocykl Piotra Pawlickiego, co mogło doprowadzić do poważnych kontuzji. Pierwsze diagnozy sugerowały złamanie nadgarstka, co mogło oznaczać koniec sezonu dla doświadczonego zawodnika.

W tej samej gonitwie Zmarzlik, który był przypadkowo zaangażowany w wypadek, został wykluczony przez sędziego, co wywołało falę kontrowersji. Zmarzlik, jednak, szybko odniósł się do sytuacji, mówiąc, że nie miał intencji krzywdzenia Hampela.

Dalej w wyścigu Oskar Hurysz, mimo kontrowersji, brał udział w powtórce, a Lindgren, po zderzeniu, wykazał się niesamowitą determinacją i zdobył zwycięstwo. Po meczu Pawlicki comentó: - „Motor to obecnie najlepsza drużyna w Polsce. To trudny moment dla nas.”

Falubaz jest bliski odpadnięcia z rozgrywek, mimo iż niektórzy z nieprzegranych drużyn mogą awansować do półfinałów. Dla Motoru znakomitym odkryciem okazał się Przyjemski, który pokazał, że ma ogromny potencjał na przyszłość.

Wynik końcowy to NOVY HOTEL FALUBAZ ZIELONA GÓRA 35:54 ORLEN OIL MOTOR LUBLIN. Widzowie byli świadkami brutalnego wyścigu, który potwierdził dominację Motoru na krajowych torach.

Kto wyjdzie z tego triumfując, a kto zostanie z biernymi wspomnieniami? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – przyszłość żużla w Polsce będzie fascynująca i pełna niespodzianek.