Kraj

Mrągowo: Tragiczny Poród, Rodzina Walczy o Sprawiedliwość

2025-06-23

Autor: Magdalena

Dramat Rodzinny w Mrągowie

W Mrągowie rozegrał się prawdziwy dramat podczas porodu, który miał być radosnym wydarzeniem dla rodziny Brzostków. W obliczu komplikacji zdrowotnych, decyzja o profilaktycznym podaniu ampicyliny zamiast pomocy okazała się tragiczna. Pani Joanna, po zażyciu leku, doświadczyła wstrząsu anafilaktycznego, co doprowadziło do kryzysu zdrowotnego.

Godziny Walki o Życie

Zrozpaczony mąż, Mirosław Brzostek, opowiada o dramatycznych chwilach, gdy jego żona była reanimowana przez 20 minut. Ich córka Anaya, wydobyta z brzucha matki, już na samym początku miała zerowy wynik w skali Apgar oraz poważne problemy z niedotlenieniem. Dzisiaj leży w szpitalu w Olsztynie, po dwóch miesiącach spędzonych w hospicjum, a rodzice obawiają się o jej przyszłość.

Błędy w Leczeniu?

Ciąża pani Joanny została zakwalifikowana jako wysokiego ryzyka. Rodzina twierdzi, że po ustabilizowaniu stanu matki, powinna być transportowana do specjalistycznego szpitala w Olsztynie, który miałby odpowiednie zaplecze do opieki nad takimi pacjentkami. Zamiast tego, w Mrągowie zdecydowano się na wywołanie porodu, co rodzina uważa za błąd.

"Lekarz później narzekał, że nie mógł zasnąć przez całą noc z powodu komplikacji podczas porodu, a my nie zasniemy przez całe życie. Nie zostawimy tej sprawy bez odpowiedzi!" – podkreśla Mirosław Brzostek, który złożył zawiadomienie do prokuratury.

Prokuratura bada Sprawę

Zgłoszeniem zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Olsztynie. Prokurator Daniel Brodowski wyjaśnia, że prowadzone jest postępowanie w kierunku narażenia pacjentki oraz jej dziecka na utratę życia na skutek niewłaściwego procesu diagnostycznego. Rodzina Brzostków walczy o sprawiedliwość, nie zamierzając odpuścić.

Droga do Sprawiedliwości

Mimo że szpital w Mrągowie odmówił komentarzy, powołując się na ochronę prywatności pacjentów, rodzina jest zdeterminowana, aby ujawnić prawdę. Ich wspomnienie o szczęśliwych chwilach i planach rozpoczęcia życia małżeńskiego zostało na zawsze zrujnowane przez fatalne decyzje medyczne.

Jak zakończy się ta walka o sprawiedliwość w Mrągowie? Rodzina Brzostków nie zamierza się poddawać i już zapowiada dalsze kroki.