Muniek Staszczyk żegna Jacka Śliwczyńskiego: "Niech Bóg ma cię w opiece"
2025-08-14
Autor: Andrzej
Tragiczna strata w świecie muzyki
Nie żyje Jacek Śliwczyński, legendarny basista zespołu T.Love, który współtworzył grupę do 1989 roku. Informację o jego odejściu przekazał na Facebooku Wiesław Radzioch, fotograf koncertowy: "Bardzo smutna informacja... Odszedł od nas Jacek Śliwczyński. Aż trudno uwierzyć…".
Muzyczna i fotograficzna pasja Jacka
Jeszcze przed swoją śmiercią, Jacek zajął się fotografią, która stała się jego źródłem utrzymania. Specjalizował się w zdjęciach portretowych, ale nie raz myślał o powrocie do muzyki, czując potrzebę wyrażenia emocji poprzez dźwięki.
Wzruszające pożegnanie Muńka Staszczyka
W odpowiedzi na tę tragiczną wiadomość, Muniek Staszczyk podzielił się swoimi uczuciami na mediach społecznościowych, oddając hołd zmarłemu koledze: "Niech Bóg ma cię w opiece, Jacek". Jego słowa wzruszyły wielu fanów muzyki.
Jacek Śliwczyński - ikona T.Love
Jacek był integralną częścią T.Love od samych początków ich działalności. Jego talent i pasja do muzyki zapisały się w historii nie tylko zespołu, ale i polskiej sceny muzycznej.
Dotychczasowe doświadczenie Jacka w muzyce i jego praca w fotografii pokazują, jak wszechstronnym artystą był. Jego odejście to wielka strata dla fanów oraz społeczności muzycznej.
Pamiętajmy o legendzie
Zachęcamy wszystkich, by w tym trudnym czasie wspierać siebie nawzajem oraz pamiętać o dorobku Jacka, jego wkładzie w polski rock oraz niezapomnianych chwilach, które stworzył z T.Love. To jego unikalny styl i osobowość na zawsze pozostaną w sercach wielu.