Kraj

Na polskich cmentarzach króluje "chińszczyzna". Coraz więcej Polaków wybiera sztuczne kwiaty przed 1 listopada

2024-10-28

Autor: Agnieszka

Nadchodzące dni przed 1 listopada przynoszą złe wieści dla producentów chryzantem w Polsce. Ceny tych popularnych kwiatów wciąż rosną, jednak zyski z ich sprzedaży maleją w zatrważającym tempie. Ekspertka dr Wioleta Sobczak-Malitka z Instytutu Ekonomii i Finansów zwraca uwagę na trudną sytuację producentów. W ciągu ostatniej dekady koszty produkcji chryzantem wzrosły o średnio 20-35%, podczas gdy ceny detaliczne zwiększyły się tylko o 10-15%. Ten dysproporcjonalny wzrost przyczynia się do spadku opłacalności tego biznesu.

Co wpływa na ten stan rzeczy? Wysokie koszty energii, sadzonek oraz materiałów eksploatacyjnych, takich jak doniczki czy nawozy, drastycznie podnoszą wydatki producentów. W obliczu tej sytuacji, sieci handlowe zaczynają dominować w sprzedaży kwiatów. Oferują one tańsze, mniej okazałe chryzantemy, co sprawia, że wielu konsumentów zaczyna wybierać tę alternatywę.

Z danych wynika, że Polacy w tym roku planują wydawać na kwiaty na groby bliskich od 15 zł do 200 zł, w zależności od wybranej opcji. Ponadto, coraz więcej osób decyduje się na przyozdabianie grobów sztucznymi kwiatami czy stroikami. Co więcej, rośnie liczba osób, które tworzą własne dekoracje, aby zaoszczędzić na kosztach związanych z kwiatami.

Do tego aż 90% sztucznych kwiatów dostępnych na rynku pochodzi z importu, głównie z Chin. Co ciekawe, jakość tych produktów znacznie wzrosła w ostatnich latach, co sprawia, że sztuczne kwiaty stają się coraz bardziej atrakcyjne estetycznie. Badania pokazują, że szczególnie popularne są one wśród osób w wieku 31-65 lat.

Jednak nie wszystkim podoba się ten trend. Rośnie świadomość ekologiczna Polaków, którzy dostrzegają negatywny wpływ sztucznego plastiku na środowisko, co skłania niektóre osoby do wracania do świeżych kwiatów. Ekspertka podkreśla, że wybór żywych roślin wspiera polskich producentów oraz lokalną gospodarkę. Ciekawe więc, jak zareagują konsumenci w przededniu Wszystkich Świętych – czy zdominują rynek chryzantemy, czy może sztuczne alternatywy?