Finanse

Nadchodzi ogromny spadek rat kredytów! Glapiński ujawnia rewolucyjne zmiany!

2024-10-20

Autor: Katarzyna

Czy wakacje kredytowe wkrótce przestaną być potrzebne? Raty kredytowe spadną drastycznie!

Prezes Narodowego Banku Polskiego, Adam Glapiński, ogłosił, że jeśli w marcu przyszłego roku inflacja ustabilizuje się i ten trend będzie kontynuowany w kolejnych kwartałach, to Rada Polityki Pieniężnej może rozpocząć cykl obniżek stóp procentowych. "Obniżki stóp procentowych mogą rozpocząć się po marcu 2025 roku, czyli w drugim kwartale" - dodał.

Zauważył również, że nie dostrzega ze strony rządu chęci do wprowadzania nowych regulacji, które mogłyby skutkować wzrostem inflacji. "Widzę, że tempo wzrostu płac jest wysokie, ale szybko maleje. Nie dostrzegam oczekiwań inflacyjnych, które mogłyby napędzać dalsze wzrosty płac" - powiedział szef NBP. Podkreślił, że w kontekście Europy, Polska rozwija się najdynamiczniej.

Jarosław Sadowski, główny analityk z Expander Advisors, w rozmowie z Super Biznesem stwierdził, że "jest spora szansa, że za rok stopy procentowe będą o 1 punkt procentowy niższe niż obecnie. To spowoduje znaczący spadek wysokości rat kredytów hipotecznych z oprocentowaniem zmiennym oraz nowych kredytów. Osoby, które zadłużyły się w drugiej połowie 2020 roku i w 2021 roku, będą szczególnie oczekiwać spadku rat. Wówczas stopy procentowe były rekordowo niskie, a w wyniku ich podwyżek raty tych kredytów wzrosły ponad dwukrotnie" - informuje Sadowski.

Obecnie, jak pokazują jego wyliczenia, raty kredytów są wciąż wyższe o około 85%. Przykładowo, w przypadku kredytu na 500 000 zł na 30 lat, początkowa rata wynosiła 1 968 zł, podczas gdy aktualnie sięga 3 641 zł. Mimo tak drastycznego wzrostu, większość kredytobiorców poradziła sobie ze spłatami dzięki ustawowym wakacjom kredytowym oraz znacznemu wzrostowi wynagrodzeń, które wzrosły o ponad 20%.

Analityk Expander przewiduje, że przyszłym roku wakacje kredytowe prawdopodobnie przestaną działać, ale istnieje spora szansa na obniżki stóp procentowych, co również wpłynie na wysokość rat kredytów. "Obniżka o 1 pp. odczuwalnie wpłynęłaby na raty kredytów. Dla kredytu na 500 tys. zł zmniejszyłaby się o około 350 zł, co oznaczałoby ratę na poziomie 3 326 zł. Mimo tego taka rata i tak byłaby znacznie wyższa niż ta w początkowym okresie spłaty (o 69%) i wzrost wynagrodzenia zwykle nie zrekompensuje tej różnicy" - uważa Sadowski.

Zmienność w gospodarce i sytuacji na rynku kredytów hipotecznych będzie monitorowana, a potencjalne obniżki stóp procentowych mogą stworzyć korzystną szansę dla kredytobiorców. To może oznaczać nie tylko ulgi w spłatach, ale i nową falę zainteresowania kredytami w nadchodzących latach! Pamiętaj, aby śledzić najnowsze informacje!