Kraj

"Nadzwyczajne odkrycie!": Nadleśnictwo komentuje niecodzienną sytuację z końca lutego

2025-03-04

Autor: Andrzej

Żmija zygzakowata, jedyny jadowity wąż występujący w Polsce, to zwierzę objęte ochroną gatunkową. Oznacza to, że zabijanie lub okaleczanie tych gadów jest surowo zabronione. Węże te budzą się z zimowego snu najczęściej w marcu i kwietniu, preferując sunny dni, na których uwielbiają się wylegiwać. Zwykle żmije ukrywają się pod kamieniami, krzewami czy wśród korzeni drzew.

Pod koniec lutego, pracownicy Nadleśnictwa Józefów w województwie lubelskim, zauważyli na leśnej ścieżce żmiję zygzakowatą. W czasie pieszej wycieczki z dziećmi postanowili przenieść węża w bezpieczniejsze miejsce. Jak się okazało, wczesne pojawienie się żmii na powierzchni jest zjawiskiem dość nietypowym.

Możliwe, że ciepłe dni, które wystąpiły w tym okresie, mogły wpłynąć na ten nietypowy wybór żmii. Żmije są zwierzętami zmiennocieplnymi i często reaktywują się w związku z anomaliami pogodowymi. "W naturze ostatnio mamy do czynienia z wieloma nieprzewidywalnymi zjawiskami i w przypadku tego gatunku, takie sytuacje są nadzwyczajne" – informuje Julita Zając, rzeczniczka prasowa Nadleśnictwa Józefów.

Dodała, że wcześniejsze wybudzenie się żmii może być spowodowane różnymi czynnikami. "Możliwe, że została obudzona przez inne zwierzęta, ponieważ rzadko zdarza się, aby była to ingerencja człowieka. W przypadku niedźwiedzi również często dochodzi do tego, że wkrótce po przebudzeniu wyruszają na poszukiwania pożywienia" – zauważa Zając.

Żmija zygzakowata osiąga długość do około 80 cm i może występować w różnych odmianach kolorystycznych: brązowej, szarej oraz najbardziej znanej czarnej. Jej charakterystyczny zygzak na grzbiecie jest kluczowym punktem identyfikacyjnym. Mimo że żmije są z natury płochliwe, ich ukąszenie może być bolesne. Przystępują do ataku jedynie w sytuacji, gdy czują się zagrożone.

Szczególnie ważne jest, by zachować ostrożność w miejscach, gdzie żmije mogą się ukrywać, na przykład w wysokiej trawie czy przy stosach drewna. Ukąszenie żmii, choć rzadkie, może być niebezpieczne. Objawia się charakterystycznymi ranami – zazwyczaj dwoma śladami po zębach jadowych – i miejscowym bólem. W przypadku kontaktu z żmiją należy unikać paniki i jak najszybciej wezwać pomoc medyczną, a także unieruchomić dotkniętą kończynę. Warto pamiętać, że w przypadku dzieci, osób starszych lub z problemami zdrowotnymi, takich jak choroby serca, nie należy lekceważyć ewentualnego ukąszenia, nawet jeśli powikłania są rzadkie - w około 1% przypadków ukąszenia żmii prowadzą do śmierci.

W związku z tą sytuacją eksperci zwracają uwagę, aby nie lekceważyć potencjalnego zagrożenia, które mogą stwarzać te niezwykle ciekawe, ale i groźne zwierzęta. Uważność i rozwaga są kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa zarówno mieszkańcom, jak i dzikiej faunie.