Nagła Epidemia Wścieklizny w Polsce: Czy Jesteśmy Szykowani na Najgorsze?
2024-10-31
Autor: Jan
Nagła Epidemia Wścieklizny w Polsce
W Polsce odnotowano 12 ognisk wścieklizny, z czego aż 10 z nich znajduje się w województwie lubelskim. Ostatnie ogniska zostały wykryte 29 października i skłoniły lokalne władze do ostrzeżenia mieszkańców.
Wojewoda lubelski Krzysztof Komorski zaapelował: "Uważajmy na dzikie zwierzęta, które wykazują nietypowe zachowanie i dbajmy o szczepienia naszych pupili!".
Sytuacja w Lubelskiem jest niepokojąca, bowiem w poprzednich latach wścieklizna praktycznie nie występowała w tym regionie. Ogniska choroby zidentyfikowano u lisów, kotów, jenotów, a także psów i nietoperzy, co świadczy o szerokim rozprzestrzenieniu wirusa.
Przypadki stwierdzono w takich powiatach jak tomaszowski, zamojskim, hrubieszowskim i krasnostawskim. W związku z tym, wojewoda wydał rozporządzenie o zwalczaniu wścieklizny, co oznacza, że na tych terenach obowiązuje obowiązkowe szczepienie kotów powyżej trzeciego miesiąca życia, podczas gdy wcześniej dotyczyło to wyłącznie psów.
Oprócz tego, wprowadzono szereg restrykcji: psy muszą być trzymane na uwięzi lub w ogrodzonym terenie, a koty w zamknięciu. Zwierzęta gospodarskie muszą być nadzorowane przez właścicieli, gdy znajdują się na wybiegach lub pastwiskach. Obszary objęte regulacjami obejmują m.in. gminy Bełżec, Jarczów, Krynice i inne.
W regionach zagrożonych wprowadza się również zakaz organizowania targów, wystaw oraz konkursów ze zwierzętami potencjalnie narażonymi na wściekliznę. To oznacza, że myśliwi nie będą mogli polować na dziki z psami.
Wścieklizna to groźna choroba, która prowadzi do nieodwracalnych konsekwencji dla układu nerwowego i w większości przypadków kończy się śmiercią. Wirus przenoszony jest przez ugryzienie lub kontakt z uszkodzoną skórą. Objawy choroby mogą pojawić się od miesiąca do roku po zakażeniu.
W przypadku ugryzienia niezwykle ważne jest natychmiastowe przemycie rany wodą i dezynfekcja, a następnie konsultacja z lekarzem. Uwaga, wścieklizna wciąż stanowi poważne zagrożenie zdrowotne, które nie ma prawa być bagatelizowane. Zadbajmy o swoje bezpieczeństwo oraz zdrowie naszych zwierząt!