Świat

Naim Qassem nowym liderem Hezbollahu. Izrael zapowiada szybkie działania

2024-10-29

Autor: Tomasz

We wtorek Hezbollah ogłosił wybór Naima Qassema na nowego lidera ugrupowania. Qassem, który wcześniej pełnił rolę zastępcy sekretarza generalnego, został wybrany ze względu na swoje „przestrzeganie zasad i celów Hezbollahu”. Ugrupowanie w swoim komunikacie podkreśliło, że należy prosić Boga Wszechmogącego o prowadzenie nowego przywódcy w jego „szlachetnej misji”.

Dotychczasowy lider, Hassan Nasrallah, zginął w wyniku ataku izraelskiego w Beirucie, który miał miejsce we wrześniu. Wraz z nim zginęło kilku kluczowych dowódców i wysokich rangą urzędników, co pogłębiło kryzys w organizacji.

Według medialnych doniesień, początkowym faworytem do objęcia przywództwa był kuzyn Nasrallaha, Hashem Safieddine. Niestety, zginął również podczas izraelskiego nalotu kilka dni po ataku na Beirut.

Naim Qassem, mający 71 lat, jest często określany jako „numer dwa” Hezbollahu. Należy do grona założycieli organizacji z lat 80. i od tego czasu jest zaangażowany w działalność polityczną i religijną. Po wojnie izraelsko-libańskiej w 2006 roku był jednym z najwyższych rangą przedstawicieli Hezbollahu, którzy publicznie występowali w mediach, podczas gdy Nasrallah ukrywał się.

Izrael szybko zareagował na wybór nowego lidera. Minister obrony Yoav Galant zamieścił w sieci wpisy z wizerunkiem Qassema, komentując, że jest to „tymczasowa nominacja”. Dodał, że „odliczanie się rozpoczęło”, co sugeruje, że Izrael spodziewa się aktywnych działań wojskowych przeciw Hezbollahowi.

Galant odwiedził również północne dowództwo izraelskiej armii, gdzie zaznaczył, że większość arsenału rakietowego Hezbollahu została zniszczona w wyniku izraelskich ataków. „Szacuję, że szczątkowa zdolność pocisków i rakiet Hezbollahu wynosi około 20 procent i nie jest już zorganizowana w sposób, który pozwalałby na wystrzeliwanie salw” – stwierdził minister.

W kontekście nowego lidera i jego wyzwań, analitycy wskazują na rosnące napięcia w regionie oraz ryzyko eskalacji konfliktu, co czyni tę sytuację kluczową zarówno dla Libanu, jak i Izraela. Jakie ruchy podejmie Hezbollah pod nowym przewodnictwem i jakie będą reakcje Izraela? To pytania, na które odpowiedzi przyniosą nadchodzące dni.