Finanse

Najbogatsze i najbiedniejsze regiony w Polsce – czy Twój region wypadł lepiej?

2024-10-30

Autor: Ewa

W środę, Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikował ciekawe dane dotyczące PKB na mieszkańca w Polsce. Analiza obejmuje okres od 2020 do 2022 roku i pokazuje znaczące różnice w poziomach życia w różnych regionach kraju.

Z danych wynika, że regionem z najwyższym poziomem życia jest województwo mazowieckie, gdzie PKB na mieszkańca osiąga sześciocyfrową wartość. W pozostałych częściach Polski średnie PKB oscyluje wokół 72,5 tys. zł, z niewielką przewagą dla południowo-zachodnich regionów.

Z drugiej strony, najbiedniejszym regionem w Polsce okazuje się wschodnia część kraju, gdzie PKB na głowę wynosi około 52 tys. zł. To znacznie poniżej średniej krajowej.

Warto zauważyć, że województwo mazowieckie, chociaż dominuje na poziomie makroregionów, może stracić na znaczeniu, jeśli uwzględnić mniejsze miejscowości poza Warszawą. W takim przypadku Dolny Śląsk może przejąć prowizję lidera.

Jeśli chodzi o szczegóły w poszczególnych województwach, Dolny Śląsk zbliża się do 80 tys. zł, a zaraz za nim plasują się Wielkopolska oraz Śląsk. W regionie najbiedniejszym przoduje województwo lubelskie, gdzie PKB na mieszkańca ledwie przkracza 50 tys. zł, a Podkarpackie i warmińsko-mazurskie są nieco tylko bogatsze.

Zbadaliśmy również sytuację w największych miastach. Tu na czołowej pozycji plasuje się Warszawa z PKB na mieszkańca wynoszącym prawie 200 tys. zł w latach 2020-2022. Kolejnym miastem chwalącym się wysoką wartością jest Poznań z wynikiem bliskim 140 tys. zł.

Interesujące jest to, że Kraków oraz Wrocław wyprzedzają powiat płocki, co świadczy o rosnącym znaczeniu tych miast w gospodarce. Trójmiasto minimalnie przewyższa Śląsk, a w pierwszej dziesiątce znajduje się również podregion legnicko-głogowski, z PKB na mieszkańca na poziomie około 90 tys. zł.

Natomiast na końcu zestawienia, które obejmuje ponad 70 podregionów w kraju, znajduje się region przemyski, gdzie PKB na mieszkańca wynosi zaledwie 38 tys. zł. Tylko podregion chełmsko-zamojski nie przekroczył granicy 40 tys. zł, co stawia te tereny w trudnej sytuacji gospodarczej.

Zrozumienie tych różnic jest kluczowe dla przyszłości rozwoju regionów w Polsce oraz przeanalizowania możliwości wsparcia mniej rozwiniętych obszarów.