Najlepszy tenisista świata wpadł na dopingu! Jannik Sinner ma jednak wytłumaczenie!
2024-08-20
Autor: Magdalena
Cincinnati to miejsce, gdzie przez blisko dwa tygodnie trwała intensywna rywalizacja w ramach WTA oraz ATP Masters 1000. W finale turnieju mężczyzn Jannik Sinner pokonał Francesa Tiafoe wynikiem 7:6(4), 6:2, zdobywając tym samym nie tylko puchar, ale i serca kibiców.
Niestety, dzień po zakończeniu turnieju na stronie Międzynarodowej Agencji ds. Integralności Tenisa (ITIA) pojawiła się niepokojąca informacja. Jannik Sinner, najlepszy tenisista świata, pozytywnie przeszedł dwa testy na obecność substancji zabronionych. Pierwszy test został przeprowadzony 10 marca 2024 roku, podczas turnieju ATP Masters 1000 w Indian Wells, gdzie wykryto metabolit clostebolu w niskich stężeniach.
"Co ciekawe, druga próbka, pobrana osiem dni później, również wykazała obecność tego samego metabolitu. Obydwa przypadki skutkowały nałożeniem tymczasowego zawieszenia na Sinnera" - informuje ITIA.
Na szczęście Włoch zdołał skutecznie odwołać się od kar. Jednocześnie wyjaśnił, że substancja przedostała się do jego organizmu z powodu zanieczyszczenia przez członka jego zespołu, który stosował dostępny bez recepty spray do leczenia małych ran. "Ten członek zespołu używał sprayu między 5 a 13 marca, a ponieważ po tym czasie Sinner codziennie korzystał z masaży, doszło do niezamierzonego zanieczyszczenia" - zaznacza ITIA, która uznała wyjaśnienia Sinnera za wiarygodne, co doprowadziło do jego oczyszczenia z zarzutów.
Rozprawa w Sport Resolutions miała miejsce 15 sierpnia 2024 roku. Niezależny trybunał orzekł, że nie stwierdzono winy ani zaniedbania, co oznacza, że Sinner nie będzie miał nałożonej kary w postaci zakazu startów. Jego jedyną karała będzie utrata punktów oraz nagrody pieniężnej za udział w Indian Wells, gdzie zdołał dotrzeć do półfinału.
ITIA oraz ATP wyraziły zadowolenie z wyników dochodzenia, podkreślając, jak ważne jest, aby zawodnicy zachowywali najwyższą ostrożność i uczciwość w swoim sporcie. "Uczciwość jest najważniejsza w naszym sporcie", stwierdzili przedstawiciele ATP.
Obecnie Jannik Sinner jest nie tylko triumfatorem tegorocznego Australian Open, ale również liderem rankingu ATP oraz najlepiej punktującym zawodnikiem sezonu. Jego sytuacja budzi jednak kontrowersje i pytania o przyszłość, a także o to, jak takie skandale mogą wpływać na wizerunek dyscypliny.