Świat

Napięcie w powietrzu: Czym zaskoczy Trump w obliczu zagrożenia z Iranu?

2025-06-21

Autor: Agnieszka

Na monitorach lotów pojawiają się niepokojące wiadomości o przelotach samolotów tankujących, które mają wspierać strategiczne bombowce B-2 Spirit w ich przerzucie z bazy Whiteman w Missouri do bazy Diego Garcia na Oceanie Spokojnym.

Diego Garcia, leżąca w zasięgu 5000 km od Iranu, stanie się kluczowym punktem dla amerykańskich operacji militarnych w regionie. Z tej lokalizacji bombowce będą mogły prowadzić precyzyjne ataki na wybrane cele w Iranie oraz na Bliskim Wschodzie.

Wcześniej Stany Zjednoczone przesunęły na Bliski Wschód znaczną liczbę myśliwców, takich jak F-35, F-22 i F-16, oraz wsparcie powietrzne. Teraz przetasowanie bombowców jest istotne, ponieważ są one uznawane za jedne z najskuteczniejszych narzędzi do potencjalnego ataku na silnie zabezpieczone irańskie instalacje nuklearne w Fordo, szczególnie przy użyciu bomb GBU-57 MOP.

Na chwilę obecną prezydent Trump nie podjął decyzji o bezpośrednim uderzeniu na Iran. Jednak ostatnie wypowiedzi wskazują, że czas na podjęcie decyzji zbliża się ku końcowi. Dwa tygodnie, które sobie wyznaczył, to już "maksimum", a dotychczasowe negocjacje z Europą i Iranem nie przyniosły oczekiwanych rezultatów.

Jeżeli USA zdecydują się na interwencję, może to oznaczać eskalację konfliktu. Mimo że Iran ograniczył swój potencjał do ataków rakietowych na Izrael, wciąż dysponuje dużymi zapasami krótkiego zasięgu, które mogą być użyte przeciwko Arabii Saudyjskiej i innym krajom, posiadającym amerykańskie bazy. To sugeruje, że w przypadku wybuchu walk, USA nie ograniczą się jedynie do uderzeń na instalacje nuklearne, lecz mają na celu zneutralizowanie irańskich wyrzutni rakietowych, aby zminimalizować ryzyko ataków na swoje bazy w regionie.