NASA wysyła w kosmos... filmik z kotem! Szokujący test nowego systemu
2024-10-22
Autor: Andrzej
Sonda Psyche, która rozpoczęła swoją misję ponad rok temu, wciąż zmierza w kierunku planetoidy (16) Psyche, znajdującej się w pasie asteroid w Układzie Słonecznym. Jej dotarcie do celu planowane jest na rok 2029. Jednak w trakcie tej długiej podróży nie brakuje emocjonujących wieści, o czym donosi najnowszy raport NASA. Agencja podzieliła się informacjami na temat niezwykle szybkiego systemu przesyłu danych z sondy na Ziemię, który przetestowano... za pomocą filmiku z kotem!
Szybkość przesyłu, która przeszła najśmielsze oczekiwania, jest porównywalna z prędkościami Internetu w Polsce. Jak informuje Universe Today, innowacyjna metoda przesyłu danych przypomina działanie alfabetu Morse’a, jednak z pewnym zaskakującym ulepszeniem. Psyche znajduje się bowiem w odległości około 390 milionów kilometrów od naszej planety, co wymagało zastosowania odpowiednich technologii. Dzięki nim, przesyłanie materiałów odbywa się z prędkościami przekraczającymi transfery do niektórych odciętych miejsc w Polsce!
Sonda Psyche wyposażona jest w zaawansowany laserowy nadajnik, który pełni także rolę odbiornika dostrojonego do specyficznych częstotliwości światła podczerwonego. Na Ziemi, dwa centra odbioru w Kalifornii są odpowiedzialne za całą komunikację. Dzięki tej technologii, Psyche potrafi przesyłać dane z prędkością 267 megabitów na sekundę, co dla wielu Polaków może być źródłem zazdrości, zwłaszcza w kontekście lokalnych opóźnień w sieciach.
Pomimo imponujących wyników, operacje nie byłyby pełne bez odrobiny humoru – do testów wykorzystano filmik przedstawiający kota o imieniu Taters, który bawi się z laserowym wskaźnikiem. Ten nietypowy eksperyment okazał się końcem pierwszej fazy testowania systemu komunikacji.
Rozpoczęcie drugiej fazy testów zaplanowano na listopad 2023 roku, kiedy to system będzie uruchomiony w pełnym trybie. Oczekuje się, że testy potrwają przez długie lata, a dodatkowo na pokładzie Psyche umieszczono zapasowy system komunikacji radiowej. Trzeba jednak zaznaczyć, że przesyłanie filmików z kotem lub innych mniej istotnych danych, jak wyniki badań planetoidy, stanie się znacznie trudniejsze przy tak dużych odległościach.
Z pewnością te innowacje w komunikacji kosmicznej i zabawne podejście NASA do testów przyciągną uwagę nie tylko naukowców, ale również szerokiej publiczności. W miarę jak postępują przygotowania do kolejnej fazy misji, świat z niecierpliwością czeka na więcej niesamowitych wieści z tej wyjątkowej podróży w nieznane.