Nastolatka z Wrocławia zmarła po szczepieniu przeciw WZW. Ekspert ocenia: "Niefortunny zbieg okoliczności"
2024-10-12
Autor: Marek
Tragiczny przypadek 17-letniej Wrocławianki, która zmarła kilka dni po przyjęciu szczepionki przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B, wciąż budzi wiele emocji i kontrowersji. Mimo, że przyczyna zgonu nadal pozostaje nieznana, eksperci apelują o ostrożność w wyciąganiu pochopnych wniosków.
26 września br. młoda dziewczyna przyjęła szczepionkę w lokalnej przychodni. Wkrótce po tym poczuła się źle i trafiła do szpitala z objawami duszności oraz ostrą niewydolnością krążeniowo-oddechową. Po kilku dniach, 1 października, zmarła.
Wrocławska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie jej śmierci, a wyniki sekcji zwłok, przeprowadzonej 7 października, nie dostarczyły jasnych odpowiedzi na pytanie, co mogło doprowadzić do tragicznego końca. Rzecznik prokuratury, Karolina Stocka-Mycek, stwierdziła, że wciąż badane są okoliczności śmierci nastolatki oraz potencjalne powikłania związane z przyjęciem szczepionki.
Główny Inspektorat Sanitarny (GIS) poinformował o wycofaniu jednej z partii szczepionki, mimo że brakuje dowodów na istnienie niepożądanego odczynu poszczepiennego.
W rozmowie z ekspertami z Medonetu, dr hab. Ernest Kuchar zwrócił uwagę, że choć reakcje anafilaktyczne mogą wystąpić po szczepieniach, zazwyczaj występują one w krótkim czasie po podaniu szczepionki, a nie po kilku dniach. Podkreślił również, że w przypadku tego konkretnego przypadku, było to już trzecie szczepienie dziewczyny, a poprzednie przebiegły bez powikłań.
Ekspert apeluje, by zwracać uwagę na inne czynniki, które mogły wpłynąć na stan zdrowia pacjentki, w tym jej historię medyczną. Jak ustalono, nastolatka zmagała się z przewlekłymi schorzeniami, w przeszłości zdiagnozowano u niej nawracającą obturację oskrzeli.
Sprawa jest nagłaśniana przez media, a komentarze ekspertów pokazują, że każdy zgon po szczepieniu może wzbudzać niepokój. Niemniej jednak, wskazują oni, że ważne jest, aby rzetelnie zbadać wszystkie okoliczności przed podjęciem jakichkolwiek wniosków. "Czasami jest to po prostu niefortunny zbieg okoliczności, który nie jest związany ze szczepieniem" - dodał Kuchar.
Temat szczepień i ich skutków ubocznych wciąż budzi wiele kontrowersji i emocji. W Polsce, podobnie jak w innych krajach, procedury związane ze szczepieniami są bardzo rygorystyczne, a bezpieczeństwo pacjentów pozostaje priorytetem. Warto również zwrócić uwagę, że szczepienia mają kluczowe znaczenie w profilaktyce wielu chorób zakaźnych, a ich korzyści znacznie przewyższają potencjalne ryzyka.