Świat

NATO ostrzega przed moskiewską machiną wojenną. Niebezpieczna jak nigdy dotąd

2025-02-11

Autor: Andrzej

W obliczu rosnącego zagrożenia ze strony Rosji, zachodnie kraje muszą podejmować zdecydowane działania w reakcji na nowoczesne możliwości militarne Moskwy. Jak podkreślił Minister Landsbergis, Rosjanie nie tylko naprawiają sprzęt z pola bitwy, ale także intensywnie inwestują w rozwój nowych technologii wojskowych, w tym dronów.

Ekspert Keir Giles z Chatham House potwierdził, że dotychczasowe niepowodzenia Rosji w Ukrainie nie oznaczają, że Moskwa zrezygnowała z dalszych działań agresywnych. "Nie można lekceważyć możliwości, że Rosja zaatakuje w innym miejscu, nawet jeśli ma trudności na froncie" - dodał Giles. Straty w ukraińskiej wojnie, które Moskwa postrzega jako akceptowalne koszty, nie powstrzymały jej przed kontynuowaniem ofensywy.

Brytyjski minister ds. sił zbrojnych ocenił, że od początku inwazji na Ukrainę zginęło lub odniosło rany ponad 750 tysięcy rosyjskich żołnierzy, a ukraińskie szacunki wskazują na jeszcze wyższe liczby. Pomimo ciężkich strat, Rosja nie wykazuje oznak wyczerpania militarnego. Wręcz przeciwnie, jej przemysł obronny jest na wojennej ścieżce i intensywnie pracuje nad odbudową zdolności bojowych.

Z całą pewnością, tak jak zauważył gen. Christopher Cavoli, rosyjska armia dysponuje nadal potężnymi zasobami, takimi jak strategiczne lotnictwo i okręty podwodne, które są " ledwie dotknięte" efektem wojny.

Landsbergis podkreślił, że narracja mówiąca, że Rosja straciła zdolności militarne jest niebezpieczna. "Rosja nie tylko się nie osłabiła, ale wręcz zwiększyła swój potencjał", stwierdził, dodając, że nie można lekceważyć dalszych ruchów ze strony Rosji.

Obawy przed dalszymi atakami są powszechne nie tylko w państwach bałtyckich. Szwecja rozpoczęła kampanię informacyjną, ostrzegając obywateli, jak przygotować się na ewentualność konfliktu zbrojnego. Minister obrony Szwecji zaznaczył, że mimo że obecnie rosyjskie siły są skoncentrowane na Ukrainie, nadal mogą stanowić zagrożenie dla jego kraju. Polscy urzędnicy także podkreślają, że ich kraj może stać się celem rosyjskich działań.

Hamish de Bretton-Gordon, były dowódca brytyjskich sił chemicznych, biologicznych, radiologicznych i nuklearnych, zauważył, że Rosja nie może już prowadzić konwencjonalnych ataków w obliczu zwolnień. Jednak dodał, że ich machina wojenna staje się coraz bardziej aktywna. Europejscy urzędnicy ostrzegają, że Rosja już prowadzi działania hybrydowe, takie jak cyberataki i sabotaż.

W odpowiedzi na te zagrożenia, kraje bałtyckie, w tym Litwa i Estonia, zwiększają swoje inwestycje w obronność. "Musimy zwiększyć nasze fundusze na obronę i produkcję broni, by przygotować się na nadchodzące wyzwania", podkreślał minister obrony Łotwy.

Niemniej jednak, niektórzy eksperci zwracają uwagę, że Europa nie produkuje wystarczającej ilości amunicji, aby sprostać rosnącym potrzebom związanym z bezpieczeństwem. "Potrzebujemy inwestycji w naszą infrastrukturę obronną, aby skutecznie doskonalić nasze możliwości", dodał Tsahkna, estoński minister spraw zagranicznych.

Jedno jest pewne: Europa musi być gotowa na najgorsze i przygotować się na to, co przyniesie przyszłość, bo najniebezpieczniejsze czasy są jeszcze przed nami.