"Nie bój się!" Niezwykła historia 72. cudu w Lourdes
2025-07-29
Autor: Agnieszka
Cud, który zmienił życie
Amerykańska platforma katolicka NCR ogłosiła, że po 16-letnich badaniach praktyka w Lourdes uznała cud. Cud dotyczy Antonii Raco, matki z południowych Włoch, która od lat zmagała się ze stwardnieniem zanikowym bocznym, znanym jako choroba Lou Gehriga.
Pielgrzymka do Lourdes
W 2009 roku Raco, marząc o wizycie w świętym miejscu, dołączyła do pielgrzymki do Lourdes. Niestety, dotarła tam na wózku inwalidzkim, z trudnościami w oddychaniu i przełykaniu. Kluczowy moment nastąpił drugiego dnia, kiedy to wolontariusze zaprowadzili ją do łaźni.
Głos, który mówił
"Modliliśmy się razem, a wtedy usłyszałam piękny głos, który trzykrotnie powtórzył: 'Nie bój się!'" - relacjonowała Raco na konferencji prasowej. W chwili, gdy zanurzyła się w wodzie, poczuła ostry ból w nogach — jakby ktoś jej je zabrał.
Cudowne uzdrowienie
Po powrocie do domu, Raco usłyszała ten sam głos, który nakazał jej wołać męża. Kiedy ją usłyszał, Raco po raz pierwszy od lat wstała sama z wózka. Ich wzruszenie było nie do opisania, oboje zdali sobie sprawę, że cud się wydarzył.
Droga do uznania cudu
Choć pełna radości, Raco nie wiedziała, jak podzielić się swoim doświadczeniem. W końcu zwróciła się o pomoc do księdza, a jej historia trafiła do biskupa Tursi-Lagonegro, który po wysłuchaniu powiedział: "To dar nie tylko dla ciebie, ale dla nas wszystkich".
Skomplikowane badania medyczne
W ciągu lat prowadzono szczegółowe badania dotyczące jej uzdrowienia. Profesor Vincenzo Silani, neurolog, który brał udział w badaniach, podkreślił, że nie ma lekarstwa na ALS.
Oficjalne uznanie cudu
Ostatecznie w listopadzie 2024 roku, po tajnym głosowaniu w Międzynarodowym Komitecie Medycznym w Lourdes, uznano uzdrowienie Raco. Biskup Vincenzo Carmine Orofino ogłosił cud 16 kwietnia tego roku.
Refleksje biskupa i rektora sanktuarium
Biskup Tarbes i Lourdes, Jean-Marc Micas, chwalił przejrzystość debat medycznych, a rektor sanktuarium, ks. Michel Daubanes, podkreślił, że to uzdrowienie to nie tylko historia, ale żywe świadectwo wiary, które nadal przynosi owoce.
Cud jako znak wiary
"To cud - znak, dar, który możemy przyjąć w świetle wiary" - dodał ks. Daubanes podczas konferencji, przypominając, że cuda nie narzucają nikomu wiary, ale mogą inspirować innych do szukania duchowej prawdy.