"Nie każdą kopalnię trzeba zamykać!" – Prezes Tauronu o strategicznych rezerwach
2024-10-03
Autor: Agnieszka
Prezes Tauronu, Grzegorz Lot, brał udział w czwartkowej sesji konferencji Energy Days w Katowicach, której tematyką była energetyka konwencjonalna i aktywa węglowe. W rozmowie o inwestycjach w średnim okresie, przypomniał, że nowa strategia koncernu będzie zaprezentowana na początku przyszłego roku.
Lot zwrócił uwagę na konieczność stabilności otoczenia regulacyjnego. "My sobie poradzimy, wiemy, co robić. Nawigatorem są klienci. Znamy ich potrzeby, wiemy, że za 25 lat aż dwukrotnie wzrośnie zapotrzebowanie na dystrybucję energii" – stwierdził.
Zwrócił uwagę, że segment ciepła będzie musiał spełniać określone normy emisji i efektywności. "Trzeba inwestować w hybrydowe rozwiązania, mieszając różne źródła, takie jak gaz i biomasa. Trzeba mieć jednak świadomość, że nowe regulacje mogą utrudnić wykorzystanie biomasy w przemyśle energetycznym" – zaznaczył.
Grzegorz Lot podkreślił, że kluczową kwestią dla rozwoju branży jest zrozumienie ryzyk związanych z regulacjami. "Stabilność zasad gry jest niezbędna do tego, abyśmy jako sektor mogli skutecznie inwestować i zapewniać klientom zieloną energię w atrakcyjnych cenach" – dodał.
W obliczu rosnących potrzeb energetycznych, Lot odniósł się do wizji 100% zielonej energii w 2050 roku, podkreślając, że energia musi być dostępna w rozsądnych kosztach, aby ludzie mogły korzystać z pomp ciepła i samochodów elektrycznych.
"Naszym obowiązkiem jest zapewnienie przerywanej dostawy energii dla naszych klientów. Z jednej strony musimy myśleć o transformacji energetycznej i wprowadzaniu rozwiązań ekologicznych, z drugiej strony, w kontekście tych zmian, nie możemy zignorować potrzeby posiadania tzw. rezerwy strategicznej" – wyjaśnił.
W kontekście węgla, Lot zasugerował, że "nie każdą kopalnię trzeba zamykać i zapominać o niej. Można ją traktować jako strategiczną rezerwę w obliczu nieprzewidywalnych wydarzeń, które mogą wystąpić w przyszłości".
Zaznaczył również, że społeczeństwo musi być świadome kosztów związanych z utrzymywaniem takich rezerw. "Jeśli postanowimy, że pozostawiamy kopalnie w rezerwie, musimy liczyć się z tym, że koszty tej strategii mogą się pojawić na naszych rachunkach za energię" – podsumował Grzegorz Lot.
Eksperci wskazują na rosnącą potrzebę dialogu między sektorem energetycznym a społeczeństwem, aby zrozumieć wyzwania i przyszłość tej branży. Podobnie jak inne kraje w Europie, Polska stoi przed ogromnym wyzwaniem związanym z przejściem na zieloną energię, co może mieć dalekosiężne konsekwencje zarówno ekonomiczne, jak i ekologiczne.