Nie żyje Christine Boisson. Była gwiazdą kontrowersyjnej "Emmanuelle"
2024-10-21
Autor: Magdalena
Christine Boisson, znana z kontrowersyjnego filmu "Emmanuelle", zmarła w wieku 61 lat. Kariera Boisson rozpoczęła się, gdy miała zaledwie 17 lat, zdobywając rolę Marie-Ange w dziele reżysera Just Jaeckina, które stało się światowym hitem, otwierając jej drzwi do wielkiego świata kina.
Po sukcesie "Emmanuelle" Boisson stawiała na rozwój swojego talentu i podjęła decyzję o nauce aktorstwa w renomowanym Konserwatorium Francuskim. Tam spędziła trzy lata doskonaląc swoje umiejętności artystyczne. Po ukończeniu studiów świadomie odmawiała ról, które mogłyby jedynie eksponować jej ciało, wolała występować w produkcjach, które dawały jej szansę na pokazanie większych możliwości aktorskich.
Przez cztery dekady swojej kariery Boisson zagrała w ponad pięćdziesięciu filmach, w tym w takich klasykach jak "Identyfikacja kobiety" (1984) Michelangelo Antonioniego oraz "Bonjour Tristesse" (1995) Petera Kassovitza. Wbijała się w pamięć widzów również rolą w "Radio Corbeau" (1989) oraz "Sprawy państwowe" (2009) Erica Valette'a.
Jej ostatnia rola związana była z filmem "Kataï" z 2010 roku, po którym artystka zniknęła z wielkiego ekranu, skupiając się na życiu osobistym. Christine Boisson pozostanie w pamięci zarówno jako ikona kina erotycznego, jak i utalentowana aktorka, która nie bała się podejmować kontrowersyjnych wyborów. Jej śmierć to ogromna strata dla świata sztuki. Jakie inne klasyki zobaczymy z udziałem Boisson? Świat filmu żegna jedną ze swoich najbarwniejszych postaci.