Rozrywka

Nie żyje Teri Garr, ulubiona aktorka z "Przyjaciół"! Walczyła z ciężką chorobą przez lata!

2024-10-30

Autor: Piotr

Świat filmu pogrążony w smutku. Teri Garr, znana z niezapomnianych ról w licznych klasykach kina, odeszła 29 października 2023 roku w wieku 79 lat. Jej wystąpienie jako Phoebe Abbott w kultowym serialu "Przyjaciele" przyniosło jej powszechną popularność, ale to tylko jeden z wielu epizodów jej bogatej kariery. Garr zyskała uznanie dzięki rolom w takich filmach jak „Młody Frankenstein”, „Star Trek” oraz „Głupi i jeszcze głupszy”. W 1983 roku była nominowana do Oscara za drugoplanową rolę w „Tootsie".

Teri Garr urodziła się 11 grudnia 1944 roku w Los Angeles, w rodzinie artystycznej – jej matka była tancerką, a ojciec aktorem Broadwayu. W młodości odnosiła sukcesy jako tancerka, występując nawet z Elvisem Presleyem. Garr zdobyła wykształcenie w prestiżowej uczelni Lee Strasberg Theatre and Film Institute w Nowym Jorku, co pomogło jej rozwijać talenty aktorskie.

Jednak życie Garr nie było usłane różami. Od 2002 roku zmagała się z stwardnieniem rozsianym, co w znacznym stopniu wpłynęło na jej jakość życia. Aktorka nie ukrywała swojej choroby i aktywnie angażowała się w kampanie mające na celu zwiększenie świadomości na temat tej trudnej do zdiagnozowania i nieuleczalnej choroby. Dodatkowo, w 2007 roku przeszła operację tętniaka mózgu, która zmusiła ją do korzystania z wózka inwalidzkiego przez pewien czas.

Teri Garr pozostawiła po sobie nie tylko niezatarte ślady w historii kina, ale również inspirację dla wielu osób borykających się z chorobami przewlekłymi. Jej determinacja w walce z chorobą oraz otwartość o swoich zmaganiach mogą być przykładem dla innych. Pożegnanie z Garr to nie tylko utrata utalentowanej aktorki, lecz także symbol walki o zdrowie i sens życia mimo przeciwności losu.

Niech odpoczywa w pokoju, Teri Garr. Jej dorobek artystyczny na zawsze pozostanie w sercach fanów na całym świecie.