Niebezpieczeństwa w żywności: Jak firmy wycofują produkty z rynku?
2025-02-02
Autor: Piotr
Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) wycofała w zeszłym roku więcej produktów spożywczych niż w ciągu ostatnich pięciu lat. W samej tylko Stanach Zjednoczonych, ponad 1000 osób zachorowało z powodu niebezpiecznych artykułów, a sześć osób zmarło. To alarmująca statystyka, która powinna zaniepokoić każdego konsumenta.
W USA istnieją dwie główne organizacje regulujące rynek żywności: Food Safety and Inspection Service, która nadzoruje produkty mięsne, oraz FDA, odpowiedzialna za prawie wszystkie inne artykuły spożywcze. Kontrolują one linie produkcyjne i zakłady oraz testują produkty, aby upewnić się, że są one bezpieczne do spożycia.
Niestety, nawet z tymi regulacjami, zdarzają się przypadki, w których klienci znajdują w swoich produktach niepożądane składniki, takie jak ścinki drzewne w lodach czy martwy nietoperz w sałatce.
Produkty mogą być wycofywane z różnych powodów, w tym z powodu obecności patogenów, jak w przypadku masa mielonej wołowiny wycofanej przez Walmart z powodu E. coli. Innym przykładem może być pilaw z kurczakiem z sieci Trader Joe's, w którym klienci znaleźli kamienie. Niestety, nawet tak podstawowe aspekty, jak wymienienie alergenów na opakowaniach, mogą być powodem wycofania produktu, co w skrajnych przypadkach prowadzi do tragedii, jak w przypadku kobiety, która zmarła po zjedzeniu ciastek zawierających orzeszki ziemne.
Gdy zgłoszona zostaje skarga, rząd prowadzi dochodzenie, które może trwać miesiącami, a jeśli produkt zostanie uznany za niebezpieczny, to wycofanie następuje zazwyczaj w drodze dobrowolnej decyzji producenta. Niestety, jeśli firma nie podejmie działań, rząd może wprowadzić regulacje w tym zakresie, co często kończy się skandalami i bankructwami, jak w przypadku zakładu Sunland Inc., który został zamknięty po powiązaniu jego produktów z epidemią salmonelli.
Obserwujemy jednak trend wzrostu wycofywań żywności, co może być związane z globalnym łańcuchem dostaw. Z danych wynika, że do 2027 roku około 75% owoców i połowa warzyw w USA będzie pochodzić z zagranicy, co utrudnia identyfikację źródła zanieczyszczeń. Dodatkowo, produkcja żywności staje się coraz większa, co zwiększa ryzyko rozprzestrzeniania się chorób w dużych hodowlach.
Jak rząd USA radzi sobie z tym problemem? Z raportów wynika, że kontrola żywności nie jest priorytetem dla FDA, która ma ograniczone zasoby i nie jest wystarczająco finansowana. Do tej pory, inspekcje linii produkcyjnych odbywają się w zasadzie co trzy do pięciu lat, a często to sami konsumenci zgłaszają niebezpieczne sytuacje.
Aby uniknąć ryzyka związanego z żywnością, warto zwracać uwagę na źródło produktów, a także stosować zasady bezpiecznego żywienia: utrzymywać czystość, oddzielać żywność, dobrze gotować i odpowiednio przechowywać w lodówce. Tylko poprzez świadome zakupy i dbałość o higienę możemy zminimalizować ryzyko zatrucia pokarmowego i zapewnić sobie i swoim bliskim bezpieczeństwo.