Niemcy przywracają pobór do wojska! 20 tysięcy osób trafi w kamasze do końca 2025 roku!
2025-03-05
Autor: Piotr
W Niemczech trwa zaskakujące militarne przebudzenie, które jest szybsze niż ktokolwiek mógł przewidzieć. Jeszcze trzy lata temu kraj ten był niechętny do wspierania Ukrainy, a teraz zbroi się na potęgę. To jednak nie koniec zaskoczeń - Niemcy postanawiają przywrócić pobór do wojska!
Rząd Niemiec planuje powołać 20 tysięcy poborowych do końca 2025 roku. To ruch, który zyskał na sile po lutowych wyborach, kiedy to koalicja CDU/CSU zdobyła władzę. Politycy już ogłosili decyzję o wydaniu aż 500 miliardów euro na zbrojenia oraz modernizację infrastruktury wojskowej. - Zawieszenie poboru jest już nieadekwatne w obliczu rosnących zagrożeń - podkreśla Florian Hahn, poseł CSU.
Niemieckie siły zbrojne od dłuższego czasu borykają się z brakiem kadrowym. Obecnie, Bundeswehra ma za zadanie przywrócenie pełnych zdolności operacyjnych, które wynoszą 203 tysiące żołnierzy. Hahn zaznacza, że potrzebują „wiarygodnego środka odstraszającego w postaci obywateli w mundurach”, którzy będą gotowi do służby wojskowej.
W debacie na temat poboru, ustępujący minister obrony narodowej, Boris Pistorius, wspomniał o modelu szwedzkim, gdzie każdy 18-latek musi stawić się w wojsku, a służbę podejmuje tylko do 10% z nich, głównie osoby chętne.
Ten zwrot w polityce obronnej Niemiec wywołał pozytywną reakcję w środowisku militarnym. W ostatnich latach Niemcy nie mogły zachęcić wystarczającej liczby młodych ludzi do służby, co stwarzało poważne problemy ze zbrojeniem.
Powrót do powszechnego obowiązkowego poboru jest w Polsce tematem kontrowersyjnym. Polscy politycy i żołnierze często unikają dyskusji na ten temat, mimo że również w Polsce pobór został zawieszony w 2010 roku i cieszy się niską popularnością. Generał Waldemar Skrzypczak zestawia sytuację Niemiec z sytuacją w Polsce, proponując, by dokładnie przeanalizować przyczyny i konsekwencje ich decyzji. - Wydaje się, że Niemcy dostrzegają realne zagrożenia wobec siebie i Europy - wskazuje generał, podkreślając, że wszelkie decyzje w kwestii poboru powinny być podejmowane z uwzględnieniem twardych danych.
Sytuacja w Europie zmienia się dynamicznie, a wyzwania militarnych ambicji Rosji stają się coraz bardziej widoczne. Niemcy postanawiają działać i wydaje się, że inne kraje, w tym Polska, powinny śledzić i dostosowywać swoje strategie w obliczu tych rosnących zagrożeń.