Świat

Niemiecki kanclerz pod ostrzałem krytyki! Sprawa broni dla Ukrainy w centrum uwagi

2025-05-28

Autor: Agnieszka

Niemcy stanęły na krawędzi przetasowań w swoim podejściu do wsparcia Ukrainy, gdzie na horyzoncie pojawiły się kontrowersyjne rakiety Taurus, zdolne razić cele w promieniu nawet 500 km. Taki ruch mógłby znacznie zwiększyć siłę ukraińskich sił zbrojnych.

Roderich Kiesewetter nie zostawia suchej nitki na kanclerzu

Roderich Kiesewetter, polityk z chadeckiej CDU, otwarcie skrytykował kanclerza na platformie społecznościowej X, zarzucając mu brak spójności w podejściu do dostaw broni dla Ukrainy. "Nie ma żadnych dowodów na to, że Niemcy mają zamiar dostarczyć rakiety Taurus, ponieważ koalicjanci nadal nie osiągnęli porozumienia w tej sprawie," skomentował Kiesewetter, podkreślając, że niejasne wypowiedzi kanclerza Merza jedynie utrudniają obranie wspólnego stanowiska.

Kwestia Taurusów budzi emocje

Według portalu Politico, wypowiedzi kanclerza mogły zostać zrozumiane jako zapowiedź zmiany stanowiska Berlina. Merz zestawił sprawę z wcześniejszymi ograniczeniami, sugerując, że teraz Ukraina mogłaby korzystać z zagranicznych zasobów do atakowania celów wojskowych poza swoimi granicami.

Czasy się zmieniają - czy Niemcy w końcu podejmą decyzję?

W przeszłości rząd Olafa Scholza z SPD obawiał się eskalacji konfliktu z Rosją i odrzucał przekazanie rakiet Taurus. Jednak ostatnie wydarzenia sugerują, że Niemcy mogą być gotowe do przemyślenia swojego stanowiska. Merz zapewnił, że dołoży wszelkich starań, by wspierać Ukrainę w walce o suwerenność.