Nieobecny Ronaldo na pogrzebie Joty: Co robił w tym czasie?
2025-07-05
Autor: Magdalena
Cristiano Ronaldo zaskoczył wszystkich swoją nieobecnością na pogrzebie Diogo Joty i jego brata Andre Silvy, który odbył się w Gondomar. Na ceremonii zjawili się znani piłkarze, takie jak Bernardo Silva czy Joao Cancelo, a także selekcjonerzy Roberto Martinez i Fernando Santos.
Podczas gdy inni gracze przylecieli z całego świata, nawet z USA, gdzie trwają Klubowe Mistrzostwa Świata, CR7 postanowił skupić się na relaksie. Media doniosły, że piłkarz spędzał czas na Majorce, na swoim luksusowym jachcie wartym 5,5 miliona funtów.
Widziano go w popularnych portach Illetes i Andratx, gdzie prawdopodobnie unikał kontaktu z lądem, ciesząc się chwilą izolacji.
Portugalski dziennikarz Antonio Ribeiro Cristovao zwraca uwagę, że jako kapitan reprezentacji, Ronaldo miał obowiązek wziąć udział w uroczystości. "To rozczarowanie dla całej społeczności sportowej. Jeżeli nie przyjdzie, powinien to wyjaśnić" - powiedział.
Inny komentator, Luis Cristovao, opisał tę sytuację jako "niewytłumaczalną", podkreślając, że każda próba usprawiedliwienia Ronaldo w tej sprawie będzie niewystarczająca.
Pedro Fatela przewiduje, że temat ten wywoła wielką debatę, a nieobecność Ronaldo będzie szeroko komentowana w mediach.
Wcześniej Ronaldo oddał hołd tragicznie zmarłym braciom w emocjonalnym poście na Instagramie, pisząc: "To nie ma sensu. Dopiero byliśmy razem w kadrze, dopiero co się ożeniłeś". Jego słowa świadczą o głębokim smutku i szoku po katastrofalnej stracie.