Sport

Niesamowity zwrot akcji w Trondheim! Industria Kielce tuż przed porażką

2024-10-17

Autor: Piotr

W Trondheim odbył się emocjonujący mecz Ligi Mistrzów pomiędzy Kolstad Handbold a Industrie Kielce. Chociaż Kolstad, mistrz Norwegii, nie jest uważany za potentata na międzynarodowej scenie, w swojej hali potrafi zaskoczyć każdego przeciwnika. Przed tą konfrontacją, drużyna z Kielc nie miała najlepszego występu w Nantes, kiedy to zakończyła mecz z wynikiem 26:11 przeciwko miejscowej drużynie.

Kluczową postacią w drużynie Kolstad był Sander Sagosen, znany swoje poprzednie osiągnięcia, ale tym razem jako obserwator z ławki rezerwowych. Jego obecność jednak motywowała zespół do walki z wicemistrzem Polski, który w szeregach miał Igora Karacića.

Pierwsza część meczu obfitowała w zaskakujące zwroty akcji. Goście z Kielc pokazali bardzo pasywną obronę, co pozwoliło Kolstad na zdobycie kilku łatwych bramek. Mistrzowie Norwegii w pierwszej połowie zbudowali przewagę 12:8, jednak Kielce zdołały wyrównać do przerwy na 17:17.

Po przerwie, Industrial Kielce nagle przejęło inicjatywę, prowadząc 26:20 w 40. minucie, co wydawało się pewnym krokiem ku wygranej. Jednak Kolstad nie zamierzał się poddawać. Nagle, po całkowitej niepowodzeniu w ofensywie, goście zaczęli tracić bramki i Kolstad zdołał wyrównać na 26:26 w 47. minucie, a kibice zaczęli dostrzegać szansę na niespodziankę.

Mimo nerwowej końcówki, wicemistrzowie Polski zdołali odzyskać kontrolę, a Arkadiusz Moryto wyprowadził drużynę na prowadzenie 32:31. Jednak ostatnie sekundy przyniosły dramatyczny zwrot akcji. Kolstad, w pełnym zespole, wyrównał na „jedną bramkę przed końcem”, co wywołało poruszenie w hali.

I wtedy, w rzutach końcowych, Industria przeprowadziła genialną akcję, a Artsem Karaliok zdobył decydującą bramkę, prowadząc do zwycięstwa w szalonym meczu 33:32. Wygląda na to, że emocje w Lidze Mistrzów trwają w najlepsze, a atmosfera w Trondheim była elektryzująca. Ten wynik może mieć ogromne znaczenie dla przyszłości obu zespołów na międzynarodowej arenie.