Finanse

Niewolnictwo w XXI wieku: Mikołaj Jerofiejew przez 23 lata pracował na fermie!

2025-10-06

Autor: Andrzej

Skandaliczne niewolnictwo w Polsce

W poniedziałek, przed Sądem Apelacyjnym we Wrocławiu zapadł precedensowy wyrok w sprawie Mikołaja Jerofiejewa, który przez 23 lata był zmuszany do pracy przez parę, Jana i Alicję Ś., na fermie drobiu pod Lubinem. Ta dramatyczna historia ujrzała światło dzienne dzięki programowi "Interwencja".

Sprawiedliwość w końcu wymierzona!

Alicja Ś. usłyszała wyrok czterech i pół roku bezwzględnego więzienia oraz nakaz wypłaty 300 tysięcy złotych jako zaległego wynagrodzenia za pracę Jerofiejewa oraz 500 tysięcy złotych tytułem zadośćuczynienia. Jej mąż, Jan Ś., zmarł przed zakończeniem postępowania sądowego.

Zmiana kwalifikacji czynu

Wcześniejsze orzeczenia sądowe uznawały działania małżeństwa za "nielegalne zatrudnienie" i karały Alicję jedynie półtorarocznym więzieniem oraz zadośćuczynieniem w wysokości 15 tysięcy złotych.

Mikołaj - ofiara systemu

Mikołaj Jerofiejew, dziś 64-latek, przyjechał do Polski w 1989 roku jako pracownik Armii Czerwonej. Z obawy przed deportacją pozostał w kraju po wyjeździe wojsk radzieckich. Jego sytuacja stała się tragiczna po przymusowym zatrudnieniu na fermie, gdzie przez dekady był wykorzystywany.

Strach i przemoc w codziennym życiu

Mikołaj wspomina, jak po przyjeździe do Ś. zabrano mu dokumenty, a przemoc i groźby stały się codziennością. Pracował po kilkanaście godzin dziennie, nie otrzymując wynagrodzenia. Jego dramatyczna opowieść pokazuje, jak brutalnie można wykorzystywać człowieka.

Zbawienie z pomocą dobrych ludzi

W 2020 roku, dzięki pomocy Jolanty Matejko, Mikołaj zdołał uciec z fermy. Trafił w ręce młodego małżeństwa, Ewy i Krzysztofa Tyszkiewiczów, którzy zaoferowali mu schronienie, pomoc prawną oraz dającego poczucie bezpieczeństwa psa ze schroniska.

Nowe życie po horrorze

W styczniu 2020 roku Mikołaj Jerofiejew zrealizował swoje marzenie - otrzymał polskie obywatelstwo. Jego historia ukazuje nie tylko brutalność ludzkiego wyzysku, ale i siłę woli przetrwania oraz znaczenie empatii.