Zdrowie

Niezwykła sytuacja w aptece: 60 osób w kolejce! Ludzie szturmują aptekę w poszukiwaniu leków na grypę

2025-02-21

Autor: Ewa

Warszawskie apteki zalewane są ludźmi w obliczu narastającej epidemii grypy. W jednej z aptek w stolicy, do której udał się ojciec ośmiolatki, sytuacja wyglądała dramatycznie.

Ojciec zastanawiał się nad wyborem apteki. Właśnie dopełnił zadania, podróżując przez pół miasta, aby zdobyć lek dla swojego dziecka.

- Ustawiłem się w kolejce kwadrans przed trzecią. Mimo że byłem dwudziesty w kolejce o szesnastej, lekarstwo udało mi się zdobyć dopiero około 16:30 - relacjonuje mężczyzna, dodając z uśmiechem: Gdybym wiedział, ile czasu spędzę na takim zimnie, ubrałbym się grubiej!

Ojciec zmuszony był zapłacić 144 złote za lek, którym handluje apteka, rozdzielając go na mniejsze dawki dla dzieci. Jego paragon za lek wyniósł w sumie ponad 177 złotych.

W obliczu braku leków zawierających oseltamiwir, który stosuje się w leczeniu grypy typu A i B, sytuacja staje się coraz bardziej dramatyczna. W październiku 2023 roku dostępność lekarstw w aptekach była ograniczona; wiele osób, w tym dzieci, cierpiało z powodu braku skutecznego leczenia w pierwszych dobach choroby.

Epidemia grypy postępuje, co widać po dramatycznym wzroście sprzedaży leków o 335 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem. Władze zdrowia próbują sprostać temu wyzwaniu, wprowadzając importy interwencyjne z zagranicy, co ma zwiększyć dostępność brakujących specyfików.

Jednak w Polsce regularne szczepienia przeciwko grypie pozostają na niskim poziomie. Zaledwie 1,7 miliona Polaków zdecydowało się na szczepienie w sezonie 2024/2025, mimo że wiele osób może z nich skorzystać bezpłatnie. Władze medyczne apelują o większe zainteresowanie szczepieniami, aby uniknąć przyszłych kryzysów zdrowotnych.