Niezwykłe Kontrowersje Przemysława Babiarza: "Jakim to trzeba być deklem" - Polityczna Burza Bez Końca!
2024-07-30
Autor: Piotr
W piątek, podczas ceremonii otwarcia igrzysk w Paryżu, usłyszeliśmy piosenkę „Imagine” – nieoficjalny hymn olimpijskich zmagań. Komentarz Przemysława Babiarza na temat utworu wywołał burzę: „Świat bez nieba, narodów i religii. To jest wizja pokoju, który ma wszystkich ogarnąć. To jest wizja komunizmu, niestety.” Tego samego dnia TVP ogłosiła zawieszenie Babiarza jako swojego wysłannika na francuskie igrzyska.
Co na to Telewizja Polska?
Jakub Kwiatkowski, szef redakcji sportowej TVP, skomentował decyzję: „Bardzo cenię i szanuję Przemysława Babiarza jako wybitnego dziennikarza, co nie zmienia faktu, że komentarzem sprzeniewierzył się misji, którą nam jako dziennikarzom sportowym telewizji publicznej powierzono. Komentator sportowy powinien pozostawić widzowi przestrzeń do własnej interpretacji, a nie narzucać swoją narrację.”
Jednak ta wypowiedź Kwiatkowskiego wywołała jeszcze większe kontrowersje wśród internautów, którzy nie zostali dopuszczeni do komentowania wpisu. W rezultacie zawrzało również wśród polityków.
Reakcje środowisk politycznych
Jan Kanthak z Suwerennej Polski ironicznie skomentował: „Człowiek się błazni dla posady dyrektora TVP. Czego ludzie nie zrobią dla pieniędzy.”
Z kolei Paweł Jabłoński z PiS stwierdził: „Przemysław Babiarz nie został zawieszony za poglądy – tylko za to, że publicznie te poglądy wyraził... Piękny dowód na to, jak w praktyce wygląda wolność słowa wg liberalnej lewicy.”
Ostra krytyka ze strony polityków
Sławomir Mentzen nie pozostawił na TVP suchej nitki: „Jakim to trzeba być deklem, żeby uważać, że ceremonia otwarcia igrzysk była łączącym ludzi spektaklem pełnym pozytywnych emocji, a komentarz Babiarza niedopuszczalnym narzucaniem własnej narracji politycznej. Organizatorzy igrzysk urządzili bardzo polityczny, agresywny, antychrześcijański spektakl, a Babiarz śmiał to zauważyć, więc musiał zostać zawieszony. Dyrektor TVP Sport do zwolnienia, a TVP do likwidacji!”
Radosław Fogiel z PiS dodał: „»Sport powinien być wolny od polityki.« Ale czy red. Babiarz komentował wydarzenie sportowe, czy mocno upolitycznioną uroczystość otwarcia igrzysk? I po co ta opowieść o poglądach, skoro nikogo do niczego nie przekonywał, tylko zgodnie ze słowami autora powiedział o komunizmie?”
Komunikat szefa TVP Sport – Kiedy powróci Babiarz?
Janusz Cieszyński z PiS również skomentował sprawę: „Niepasująca komuś (wciąż nie wiemy komu, bo pan dyrektor wskazuje jakieś nienazwane »władze TVP«) interpretacja tekstu piosenki to ta czerwona linia, za którą nie ma już wolności wypowiedzi. Przemysław Babiarz nikogo nie obraził, nie użył nienawistnego języka ani nie ujmował niczego wizerunkowi TVP. Jego miejsce jest z powrotem na antenie i liczę, że o tym będzie kolejny wpis p. Kwiatkowskiego.”
Czy to dopiero początek? Burza wokół Przemysława Babiarza i jego komentarzy wciąż trwa. Jakie będą kolejne kroki TVP i czy dziennikarz powróci na antenę? Na te pytania czekają odpowiedzi zarówno widzowie, jak i eksperci.
Nie przegap kolejnych doniesień! Śledź nas na bieżąco!
© 2023 Twoje Media. Wszystkie prawa zastrzeżone.