Nikola Grbić: „Nigdy nie byłem tak wściekły! Co się wydarzyło w szatni?”
2025-07-18
Autor: Agnieszka
Reprezentacja Polski w siatkówce przeżywa chwile pełne emocji po starciu z Kubą, które zakończyło się bolesną porażką 1:3. Polacy, mimo ambitnej walki i walki o tie-breaka, musieli uznać wyższość rywali.
Kiedy wszyscy kibice w hali oczekiwali na świętowanie 28. urodzin Jakuba Kochanowskiego, w szatni miała miejsce burzliwa narada. Trener Nikola Grbić, wściekły na postawę zespołu, szybko zwołał wszystkich zawodników, a tylko najmłodszy z drużyny, Jakub Nowak, pozostał na boisku, nie dostrzegając, że reszta zespołu ściąga się w komplecie do szatni.
Jak się okazało, trener nie planował złagodzonej wersji rozmowy. Wszyscy zawodnicy zdawali sobie sprawę, że muszą zyskać więcej cierpliwości i przygotować się na przyszłe wyzwania. Czas, który spędzili razem w szatni, z pewnością nie był czasem straconym.
Po meczu Kochanowski przyznał, że Grbić jasno powiedział, iż drużyna nie zagrała na miarę swojego potencjału. Mimo emocji, zawodnicy prędko wrócili na parkiet, aby zająć się autografami dla kibiców.
„Było gorąco” – ujął Kochanowski. „Usłyszeliśmy, że jako zespół nie jesteśmy w optymalnej formie. Musimy dać z siebie jeszcze więcej.”
Trener Grbić potwierdził te słowa, podkreślając brak cierpliwości wśród graczy, co skutkowało frustracją w trudnych momentach meczowych. Zauważył, że kluczowym elementem gry powinna być pewność siebie oraz zaufanie do współpartnerów na boisku.
„Mam nadzieję, że ta porażka nauczy nas, jak radzić sobie w przyszłości, nawet w trudnych sytuacjach.”
W piątek drużyna ma dzień przerwy, po którym czeka ich zacięty mecz z Bułgarią, a w niedzielę finałowe starcie z Francją. Jak ten zespół poradzi sobie w nadchodzących zmaganiach? Czas pokaże!