Finanse

Noc w luksusie za astronomiczne pieniądze: Książę zdradza tajemnice najdroższego hotelu!

2025-10-02

Autor: Marek

Książę, znany wszystkim z miłości do fast foodów i krytyki restauracji, postanowił na chwilę odejść od swojego łaskotliwego stylu życia i zasmakować w prawdziwym luksusie. Jego wybór padł na ekskluzywny apartament, noszący nazwisko Charlesa de Gaulle'a, o powierzchni aż 110 metrów kwadratowych, z zabytkowymi meblami i wyjątkowymi, złoconymi lustrami z 1967 roku.

Witajcie w marzeniu każdego turysty, choć ceny potrafią przyprawić o zawrót głowy — pokój kosztował prawie 12 tysięcy złotych za noc! W hotelu goście serwują "mały poczęstunek", który składa się z miski owoców i pudełka makaroników, a każdy z tych smakołyków kosztuje... 150 zł.

Książę zwrócił uwagę, że łazienka w apartamencie nie powala luksusem, a wręcz jest dosyć skromna. "Jest jasno, biało i czysto, ale czy powinno to kosztować tyle pieniędzy?" — pyta retorycznie.

Co ciekawe, gość odkrył, że w apartamencie znajduje się tzw. "menu poduszek" — można sobie wybrać najwygodniejszą poduszkę do spania. Jednak zaskoczeniem okazał się także brak płytek na tarasie, co w pokoju za taką cenę jest wręcz niewybaczalne.

I to nie koniec zaskoczeń! Książę ujawnił, że czekolada na jego powitanie była... przeterminowana. Po dalszych oględzinach odkryto jeszcze kilka innych niespodzianek datowanych na wczoraj.

Mimo tych niedociągnięć, nasz rosyjski książę powiedział: "Czy było miło? Oczywiście! Czy było warto? Absolutnie nie! Oczekiwałem więcej za taką cenę!".

Internauci również nie mogli powstrzymać się od komentarzy, zastanawiając się, co ich czeka, jeśli zdecydują się na nocleg w tym luksusowym obiekcie. Także inne media pokazały, że ceny w tym hotelu zdecydowanie nie idą w parze z jakością.