Nowa Tesla Model S/X: Facelifting czy raczej lifting bez zmian?
2025-05-24
Autor: Marek
Słabsze zmiany w nowej Tesli Model S/X
Zaledwie dzień po tajemniczym teście Tesli Model S na torze Nuerburgring, przedstawiciele kanału The Kilowatts zauważyli nową wersję modelu w Kalifornii. Pomimo lekkich usprawnień, takie jak nowy odcień szaro-niebieski w Modelu X oraz odświeżone wnętrze, obie generacje Tesli są praktycznie nieodróżnialne od swoich poprzedników.
Co nowego w środku?
Wnętrze Modelu S zostało prawdopodobnie wzbogacone o atmosferyczne oświetlenie oraz kamerę w zderzaku, jednak wiele osób uważa, że to niewystarczająca innowacja, by zachęcić do zakupu.
Czy Plaid+ powraca?
Zainteresowanie wzbudził ciemny znaczek Tesli oraz karbonowe wykończenie grilla, co skłoniło do spekulacji na temat powrotu wersji Plaid+, która obiecywała większy zasięg wynoszący aż 837 jednostek WLTP.
Nowe kolory i felgi, ale czy to wystarczy?
Model X prezentował inny, niebieskoszary kolor, przypominający Glacier Blue z Modelu Y, a także nowe felgi, które były widoczne w okolicy. Choć zmiany są zauważalne, eksperci i fani Tesli twierdzą, że producent potrzebuje lepszego stosunku możliwości do ceny, zwłaszcza w obliczu rosnącej konkurencji na rynku.
Konkurencja na horyzoncie
Chińscy producenci oferują nowoczesne samochody w cenie nieprzekraczającej 200,000 juanów, a europejskie marki, takie jak BMW i Audi, również wprowadzają konkurencyjne modele. Mimo braku spektakularnych osiągów na poziomie 2 sekund do 100 km/h, klienci są gotowi zainwestować w alternatywy, co stawia Teslę w trudnej sytuacji.
Co dalej z Teslą?
Aby pozostać liderem na rynku, Tesla będzie musiała dostosować swoje ceny oraz wartości oferowanych samochodów. W przeciwnym razie, może stracić na rzecz coraz to bardziej ambitnych rywali.