Nowa Zelandia z entuzjazmem przed meczem z Polską! Co powiedzieli o Lewandowskim?
2025-10-09
Autor: Tomasz
Gorąca atmosfera przed meczem z Polską
W Nowej Zelandii panuje duża ekscytacja przed zbliżającym się towarzyskim meczem z reprezentacją Polski, który odbędzie się 9 października. Ostatni raz obie drużyny zmierzyły się na boisku prawie 23 lata temu, a tym razem Nowozelandczycy postanowili szczególnie uważnie przyjrzeć się Polakom, zwłaszcza ich kapitanowi - Robertowi Lewandowskiemu.
Lewandowski - legenda w oczach rywali
Letnia forma Biało-Czerwonych, której dowodem jest remis z Holandią i przekonujące zwycięstwo z Finlandią, z kolei wzbudza optymizm wśród polskich kibiców. Robert Lewandowski, który powrócił do reprezentacji, jest postrzegany w Nowej Zelandii jako jeden z najlepszych napastników świata. Dziennikarze z Antypodów podkreślają jego dorobek - 86 goli w 160 meczach, co stawia go w czołówce światowego futbolu.
Nowa Zelandia stawia na doświadczenie
Rywal polskiej drużyny, Nowa Zelandia, nie radził sobie najlepiej w ostatnich sparingach, notując trzy porażki po skromniej wygranej nad Wybrzeżem Kości Słoniowej. Mimo to, przed meczem z Polską, dziennikarze wyrażają dużą nadzieję na poprawę formy, a selekcjoner Darren Bazeley z szacunkiem mówi o Biało-Czerwonych jako o poważnym zagrożeniu.
Starcie gwiazd - Lewandowski kontra Wood
W kontekście nadchodzącego spotkania, wiele uwagi zwraca się na potencjalnym starciu Lewandowskiego z Chrisem Woodem, najlepszym strzelcem w historii reprezentacji Nowej Zelandii. Dziennikarze przewidują, że to spotkanie może zadecydować o tym, kto wyjdzie na prowadzenie w historii międzynarodowego strzelania.
Pierwsze emocje już w czwartek!
Dziennikarze w Nowej Zelandii zauważają, że Polska znajduje się wysoko w rankingu FIFA, co czyni ją poważnym przeciwnikiem. Selekcjoner Bazeley dodaje, że mecz to doskonała okazja do sprawdzenia się przed nadchodzącymi wyzwaniami. Obaj trenerzy stawiają na odważne rozwiązania i podkreślają wagę tego spotkania dla dalszego rozwoju obu drużyn.
Z pewnością emocje będą wielkie, a kibice obu drużyn z niecierpliwością oczekują na to, co przyniesie boisko. Już w czwartek o 20:45 przekonamy się, która drużyna wyjdzie z tej rywalizacji zwycięsko!