Nowe Oblicze Afery z Udziałem Zofii Klepackiej! Czy Ogromny Skandal Otworzy Nowy Rozdział?
2024-07-30
Autor: Piotr
W internecie wciąż huczą echa posta, który Zofia Klepacka opublikowała 29 lipca. Windsurferka ogłosiła, że została pobita przez ochroniarzy Muzeum Powstania Warszawskiego. W swoim zdecydowanym wpisie nazwała ochroniarzy „damskimi bokserami” i zdecydowanie zapowiedziała, że nie zgłosi się na policję.
Czy Zofia Klepacka naprawdę została pobita? Nowe fakty budzą kontrowersje!
29 lipca na Facebooku pojawił się wpis Klepackiej opisujący rzekome pobicie. „Ostatnio zostałam pobita pod Muzeum Powstania Warszawskiego przez damskich bokserów, ochroniarzy. Szturchano mnie, ubliżano, dostałam dwa razy w głowę, upadłam, a kiedy tak leżałam, podbiegł drugi i użył gazu pieprzowego prosto w oko i twarz. A chciałam tylko odebrać zaproszenia na uroczystości Powstania Warszawskiego i przejść chodnikiem. Co za czasy, że kobieta musi dostać po mordzie
– napisała zawodniczka. Po kilku godzinach dodała: „Moi drodzy, czuję się dobrze! Na policję nie chodzę, niemniej jednak nie powinno się tak traktować ludzi!”.
Jednak nowo ujawnione informacje sugerują zupełnie inny przebieg wydarzeń. Portal Onet donosi, że sytuacja mogła wyglądać zupełnie inaczej niż przedstawia to Klepacka. Według źródeł, sportsmenka próbowała przedrzeć się przez taśmę odgradzającą teren imprezy, co spotkało się z reakcją ochroniarza. Znajomy windsurferki miał zaatakować ochroniarza, kopiąc go i wytrącając mu telefon. W odpowiedzi, dwóch ochroniarzy miało użyć gazu pieprzowego, by obezwładnić napastników, i wezwać policję.
Muzeum Powstania Warszawskiego odpowiada na kontrowersje, policja bada incydent!
Pod wpisami w mediach społecznościowych Muzeum Powstania Warszawskiego pojawiło się wiele pytań o ten incydent. Muzeum odpowiedziało, wyjaśniając, że sytuacja miała miejsce 26 lipca i to ochroniarz miał być pobity. „W związku z oświadczeniem pani Z. Klepackiej z dnia 29 lipca oraz licznymi pytaniami, informujemy, że według policji oraz naszych informacji, 26 lipca 2024 roku przed Muzeum Powstania Warszawskiego doszło do zajścia, w wyniku którego wezwana została policja. Zgłoszone zostało pobicie pracownika zewnętrznej firmy ochroniarskiej. Zdarzenie miało miejsce poza terenem MPW i nie uczestniczyli w nim pracownicy MPW. Z naszych informacji wynika, że sprawa jest obecnie wyjaśniana przez policję” – czytamy w oświadczeniu.
Czy ten skandal okaże się punktem zwrotnym w karierze Zofii Klepackiej? Będziemy dalej śledzić sprawę, by dostarczyć Państwu najświeższe i najbardziej sensacyjne informacje!