Nowe zagrożenie po katastrofie lodowca: Szwajcaria ogłasza stan wyjątkowy!
2025-05-29
Autor: Piotr
Zatrważająca sytuacja w Alpach!
Szwajcaria wstrzymuje oddech! Lodowiec, który w środę 28 maja zniszczył wieś Blatten, staje się źródłem nowego zagrożenia. Gruzowisko utworzyło tamę na rzece Lonza, zablokowując jej biegu i tworząc niebezpieczne jezioro, które rośnie z każdą godziną. Jeśli woda znajdzie ujście, grozi zalaniem sąsiednich miejscowości w malowniczej dolinie.
Ewakuacje i stan wyjątkowy!
W odpowiedzi na to niebezpieczeństwo, lokalne służby ewakuowały 16 mieszkańców z dwóch zagrożonych wsi. W czwartek 29 maja władze kantonu Valais zwróciły się do wojska o pomoc w odprowadzaniu nagromadzonej wody, ogłaszając stan wyjątkowy. - Istnieje realne ryzyko, że lodowa zapora doprowadzi do katastrofy w dolinie poniżej - ostrzega przedstawiciel wojska, Antoine Jacquod.
Zniszczenia w Blatten: katastrofa na miarę tragedii!
W wyniku osunięcia się lodowca, aż trzy miliony metrów sześciennych skał i lodu zniszczyło 90% wioski Blatten, w której mieszkało około 300 osób. Tuż przed tragedią ewakuowano niemal wszystkich mieszkańców. Niestety, wciąż trwają intensywne poszukiwania 64-letniego mężczyzny, uznanego za zaginionego.
Zmiany klimatu – powód tragedii?
Christian Huggel, profesor środowiska i klimatu na Uniwersytecie w Zurychu, wskazuje na złożoność przyczyn tej katastrofy, podkreślając, że coraz wyższe temperatury w Alpach znacząco wpływają na wieczną zmarzlinę. Utrata stabilności w tej okolicy w połączeniu z globalnym ociepleniem może prowadzić do takich katastrof. Naukowcy ostrzegają, że jeśli globalne temperatury wzrosną powyżej 1,5°C w porównaniu do czasów przedprzemysłowych, za sto lat możemy stracić wszystkie alpejskie lodowce! W latach 2022-2023 lodowce te straciły już 10% swojej objętości.
Czy Szwajcaria jest gotowa na przyszłość?
Sytuacja w Alpach Szwajcarskich staje się coraz bardziej niepokojąca. Władze oraz naukowcy muszą współpracować, aby znaleźć rozwiązania, które zapobiegną takim katastrofom w przyszłości. Czy tym razem będziemy w stanie ocalić nie tylko ludzkie życie, ale i nasze piękne góry?