Nowelizacja ustawy wiatrakowej - nadzieja czy kolejna blokada?
2024-09-14
Autor: Magdalena
Minęło osiem lat od wprowadzenia kontrowersyjnej zasady 10H przez rząd Prawa i Sprawiedliwości, zakazującej budowy turbin wiatrowych w odległości mniejszej niż 10-krotność wysokości turbiny. Skutkiem tego było niemal całkowite zatrzymanie inwestycji w energetykę wiatrową w Polsce. Mimo zapowiedzi nowelizacji tzw. ustawy wiatrakowej, nie widać zmian, które umożliwiłyby rozwój tej branży.
W międzyczasie Ministerstwo Klimatu i Środowiska wprowadziło nowe regulacje, które jeszcze bardziej ograniczają możliwości lokalizacji elektrowni wiatrowych. Rekomendacje dotyczące zakazu budowy w odległości 1,5 km od obszarów ochrony przyrody Natura 2000 wywołują obawy wśród przedstawicieli branży. Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej (PSEW) alarmuje, że te zmiany uniemożliwią wiele wieloletnich projektów.
Według Janusza Gajowieckiego, prezesa PSEW, nowe przepisy mogą wykluczyć aż 28% powierzchni Polski z możliwości budowy farm wiatrowych. Ta sytuacja prowadzi do jeszcze większego uzależnienia Polski od paliw kopalnych, co stoi w sprzeczności z międzynarodowymi zobowiązaniami do redukcji emisji CO2.
Efekty wprowadzenia takich regulacji mogą być podobne do skutków zasady 10H, która przez długi czas paraliżowała rozwój branży odnawialnych źródeł energii. Zmiany te są tym bardziej zaskakujące, gdyż istniejące regulacje dotyczące oceny oddziaływania na środowisko już teraz wymagają przeprowadzania szczegółowych analiz w przypadku inwestycji wśród obszarów chronionych.
Krzysztof Ganczarski, członek zarządu Res Global Investment, podkreśla, że wprowadzenie minimalnej odległości 1500 metrów od obszarów Natura 2000 wydaje się nie mieć sensu, biorąc pod uwagę już istniejące przepisy. Przypomina też o obowiązku monitorowania wpływu elektrowni wiatrowych na środowisko przed, w trakcie i po zakończeniu inwestycji.
Scenariusz, w którym nowe przepisy zostałyby wprowadzone w życie, budzi obawy o dalszy rozwój odnawialnych źródeł energii w Polsce. W odpowiedzi na krytykę Ministerstwo Klimatu i Środowiska informuje, że trwa wewnętrzna analiza nowych rozwiązań, a projekt nowelizacji ustawy wkrótce trafi do konsultacji publicznych, co ma zapewnić transparentność procesu.
W świetle ostatnich doniesień, nowa ustawa ma zostać uchwalona na przełomie roku, a minister Paulina Hennig-Kloska podkreśliła, że sektor wiatrowy jest kluczowy dla bezpieczeństwa energetycznego Polski. Jakie będą ostateczne skutki tej nowelizacji? Czy Polska w końcu przełamie impas związany z energetyką wiatrową? To niewiadoma, która zawsze pozostaje w sferze zainteresowania zarówno inwestorów, jak i ekologów.