Finanse

Nuda na GPW, ale akcjonariusze Asseco w siódmym niebie!

2025-10-03

Autor: Andrzej

Piątkowa sesja na warszawskiej giełdzie okazała się nieco bezbarwna, mimo że wśród akcjonariuszy firmy Asseco zapanowała euforia. Dlaczego? Zaskakujący brak comiesięcznego raportu z rynku pracy USA wpłynął na aktywność inwestorów, a WIG20 nie zdołał przebić magicznej granicy 2900 punktów.

Zwykle pierwsze dni miesiąca przynoszą na rynkach finansowych ważne dane z amerykańskiego rynku pracy, jednak z powodu zawieszenia działalności rządu federalnego, Biuro Statystyki Pracy ogłosiło, że nie będzie aktualizować swojego raportu. Mimo to, Wall Street zdołało osiągnąć nowe rekordy wszech czasów dla S&P500, Dow Jonesa i Nasdaqa.

Na warszawskiej giełdzie nastroje były mieszane. WIG20 tuż po otwarciu piątkowych notowań próbował zaatakować poziom 2900 punktów, jednak ta próba zakończyła się niepowodzeniem, głównie z powodu spadków akcji banków, które zredukowały indeks do czwartkowego poziomu zamknięcia. Ostatecznie WIG20 zyskał jedynie 0,05%.

Przemysław Smoliński, analityk BM PKO BP, zauważył, że sytuacja na warszawskiej giełdzie w ostatnich tygodniach była stabilna. Mimo prób wyjścia z konsolidacji, brakowało konkretnego sygnału do wzrostów.

Nie najlepiej radziły sobie też akcje największych sieci handlowych. Wartość akcji Żabki spadła o 1,5%, a LPP i Dino o ponad 1%. Interesujący był natomiast wzrost akcji CCC, które podrożały o 1,9%, co było jedynie skromnym odbiciem po blisko 10% spadku poprzedniego dnia, kiedy inwestorzy zareagowali negatywnie na wyniki kwartalne.

Z drugiej strony, KGHM zanotował wzrost o 2,6% i obecnie jest o 28% droższy niż miesiąc temu, korzystając z rosnących cen miedzi i srebra.

Indeks mWIG40 wyróżniał się w piątek, osiągając wzrost o 1,1%, głównie dzięki zyskowi akcji Asseco Poland, które poszły w górę o niemal 14%. Inwestorzy są zachwyceni, ponieważ Total Specific Solutions nabyło blisko jedną czwartą akcji spółki, deklarując długoterminowe wsparcie dla Asseco na giełdzie.

Nieco skromniejszych zysków doświadczył sWIG80, który zyskał 0,45% i zbliżył się do historycznego rekordu. Główny indeks WIG zamknął piątek z minimalnym wzrostem (+0,30%), przy stosunkowo niskich obrotach wynoszących 1,6 miliarda złotych.

Ciekawie wygląda również sytuacja w JSW, gdzie po odwołaniu prezesa Ryszarda Janty akcje pozostały praktycznie bez zmian, mimo że spółka ogłosiła ogromne straty w pierwszej połowie roku. Rada Nadzorcza JSW zapewnia, że działalność spółki będzie kontynuowana, mimo niepewnych okoliczności.