Oburzenie konsumentów na podwyżki cen kawy Jacobs! Wyjątkowa sztuczka czy zdrada?
2025-05-17
Autor: Michał
Droższa kawa, mniejsza gramatura!
Konsumenci są wściekli na znanego producenta kawy Jacobs, który zdecydował się na kontrowersyjną zmianę opakowań. Niemiecka organizacja Verbraucherzentrale Hamburg oskarża firmę o wprowadzanie klientów w błąd, a skargi napływają z każdą chwilą. Tego, co zrobili, nie da się nazwać inaczej — "odchudzone" opakowania zawierają mniej kawy, a ceny poszybowały w górę!
Jakie są konkretne zmiany?
Zastanawiasz się, co dokładnie się zmieniło? Popularne saszetki Jacobs 3in1 i 2in1 zostały zmniejszone. Zamiast 18 gramów, teraz jedna saszetka waży tylko 12 gramów, a cena za opakowanie wzrosła z 2,69 euro do 2,79 euro. To oznacza, że klienci płacą o 56% więcej za produkt, który de facto jest słabszy. Podobnie sytuacja ma się z innymi wariantami, w tym Jacobs 3in1 Caramel i Milka - podwyżki cen wyniosły odpowiednio 57% oraz 51%. Powiedzieć, że to szokujące, to nic nie powiedzieć!
Cappuccino Jacobs także droższe!
Nie oszczędzono również na kawie cappuccino. Produkt Jacobs Typ Cappuccino przeszedł metamorfzę: był dostępny w opakowaniu 400 gramów za 4,49 euro, a teraz waży jedynie 290 gramów, przy tej samej cenie. To skutkuje podwyżką o 38%! A cappuccino Choco Milka, które ważyło 500 gramów, teraz ma 400 gramów, ale cena pozostała bez zmian. Klienci finalnie płacą 25% więcej, chociaż ilość produktu spadła.
Co mówi Jacobs?
Producent tłumaczy, że zmiany są częścią prozdrowotnego programu — zmniejszono ilość cukru i „optymalizowano produkt” w zgodzie z wytycznymi niemieckiego ministerstwa. Tylko czy na pewno mieli na myśli dobro konsumentów?
Czy to marketingowa sztuczka?
Verbraucherzentrale stwierdza, że Jacobs stosuje marketingowe sztuczki, zwiększając zawartość cukru na 100 gramów. Zmniejszenie całkowitej ilości cukru jest tylko pozornie korzystne, bo nie zwiększa wartości samego produktu. Co więcej, nowości nie były jasno komunikowane na opakowaniach, co budzi dodatkowe wątpliwości. Czy możemy ufać firmie, która oszukuje swoich klientów?
Reakcja rynku?
To wszystko rodzi pytanie: jak zareagują klienci? Czy są skłonni płacić więcej za mniej? W obliczu rosnącej konkurencji na rynku kawy kluczowe będzie, czy Jacobs przetrwa tę burzę konsumenckiego niezadowolenia. Jedno jest pewne: kawa uczyniona z oszustwa nie smakuje tak, jak powinna!