Odkrycie tajemniczego oceanu na Ariel? Zaskakujące nowe ustalenia!
2024-08-08
Autor: Ewa
Astronomowie korzystający z Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba odkryli coś zaskakującego na jednym z księżyców Urana, Arielu. Za pomocą nowoczesnych technologii zebrali widma emisyjne z powierzchni Ariela i porównali je z symulacjami laboratoryjnymi mieszanin chemicznych. Wyniki te pokazały, że Ariel jest bogaty w dwutlenek węgla (CO2), co jest bardzo intrygujące.
Ariel: Bogactwo dwutlenku węgla
W mroźnych rejonach Układu Słonecznego, takich jak obszary wokół Urana, dwutlenek węgla łatwo zamienia się w gaz i ucieka w przestrzeń kosmiczną. Zatem obecność CO2 na Arielu sugeruje istnienie procesu, który go dostarcza na powierzchnię. Najnowsze badania, opublikowane w "The Astrophysical Journal Letters", sugerują, że dwutlenek węgla, wraz z innymi cząsteczkami, pochodzić może z podpowierzchniowego oceanu.
Ariel: Pięć najważniejszych księżyców Urana
Ariel, odkryty w 1851 roku przez Williama Lassella, jest jednym z pięciu największych księżyców Urana, obok Tytanii, Oberona, Umbriela i Mirandy. Te księżyce nazwano na cześć postaci z literatury, takich jak dzieła Szekspira i Pope'a. Zdjęcia wysokiej rozdzielczości Ariela zostały wykonane tylko raz w historii, w 1986 roku przez sondę Voyager II. Pokazują one powierzchnię księżyca pokrytą kraterami i głębokimi wąwozami.
Skład chemiczny i geologiczny Ariela
Badacze uważają, że Ariel składa się z lodu i materiałów skalnych, a jego powierzchnia wykazuje oznaki aktywności geologicznej. W 2022 roku naukowcy spekulowali, że na Arielu może znajdować się woda. Wyniki najnowszych badań Jamesa Webba potwierdzają tę hipotezę, sugerując obecność podpowierzchniowego oceanu.
Odkrycie podpowierzchniowego oceanu
Pierwiastki chemiczne i cząsteczki absorbują oraz emitują światło na charakterystycznych długościach fal, pozostawiając "odciski palców" na widmach emisyjnych. Dzięki teleskopowi Webba zespół badawczy, kierowany przez Richarda Cartwrighta z Johns Hopkins Applied Physics Laboratory, szczegółowo przeanalizował skład chemiczny Ariela. Okazało się, że Ariel posiada jedne z najbogatszych złóż dwutlenku węgla w Układzie Słonecznym, a także sygnatury chemiczne tlenku węgla (CO).
Co dalej?
Odkrycie tlenku węgla na Arielu jest równie zaskakujące, ponieważ stabilny jest on tylko w niskich temperaturach (poniżej 30 kelwinów). Temperatura powierzchni Ariela jest o około 18 stopni Celsjusza wyższa, co sugeruje, że CO musi być regularnie uzupełniane. Obecne teorie zakładają, że może to być spowodowane procesami radiolizy oraz chemicznymi reakcjami zachodzącymi w podpowierzchniowym oceanie Ariela.
Co to oznacza dla przyszłych badań?
Nowe odkrycia otwierają wiele pytań dotyczących podpowierzchniowego oceanu i geologicznej aktywności Ariela. Może on być wyjątkowym obiektem do dalszych badań, nie tylko w celu zrozumienia jego składników, ale także procesów, które mogą wpływać na inne księżyce i planety.
Czy Ariel kryje więcej tajemnic? Odkrycia mogą być dopiero początkiem fascynujących badań w najbliższych latach!