Odrzucił 1 miliard dolarów od Zuckerberga! Czego obawiają się geniusze AI?
2025-08-04
Autor: Anna
Zaskakująca odmowa miliardowej oferty
Mark Zuckerberg, chcąc umocnić pozycję Mety w wyścigu AI, niedawno złożył ogromną ofertę przejęcia startupu Thinking Machines Lab, kierowanego przez Mirę Murati, byłą dyrektor ds. technologii w OpenAI. Oferta opiewała na 1 miliard dolarów, a głównym celem był Andrew Tulloch, współzałożyciel start-upu, któremu to zaproponowano nie tylko natychmiastowy zysk, ale także możliwość wzrostu wartości akcji do 1,5 miliarda w ciągu sześciu lat. Tulloch jednak zdecydował się odmówić, a jego wybór potwierdzili także inni pracownicy, na których Zuckerberg snuł swoje plany.
Jak zapatruje się Meta na konkurencję?
Rzecznik Mety, Andy Stone, określił złożoną ofertę jako „niedokładną i absurdalną”. Podkreślił, że wynagrodzenia pracowników są bezpośrednio związane z sukcesem giełdowym firmy oraz że Meta nie ma zamiaru nabywać Thinking Machines Lab, mimo nieprzeciętnych umiejętności ich zespołu. W Silicon Valley odrzucanie takich ofert nie jest codziennością; wielu inżynierów często zmienia pracodawców w poszukiwaniu większych możliwości.
Inżynierowie pozostają wierni OpenAI
Wielu pracowników OpenAI, którzy odrzucili oferty Mety, czują się związani z ideą rozwoju Generalnej Sztucznej Inteligencji, która mogłaby dorównać lub przewyższyć ludzkie możliwości. Wolą także mniejsze firmy z bardziej zwinnością i innowacyjnym podejściem, obawiając się, że ich praca w Mety mogłaby zostać wykorzystana jedynie do celów komercyjnych.
Thinking Machines Lab - atrakcyjne środowisko pracy
W szczególności w przypadku Thinking Machines Lab pracownicy odmawiają Mety nie tylko z powodów finansowych, lecz także ideologicznych. Mira Murati, jako liderka w OpenAI, wykazała się skromnością i współpracą, co teraz przenosi do swojego start-upu. Praca w Thinking Machines Lab charakteryzuje się płaską strukturą zarządzania, co przyciąga wielu utalentowanych inżynierów, jak John Schulman, kluczowa figura w opracowywaniu ChatGPT.
Inwestycje i tajemnice startupu
Thinking Machines Lab, mimo że zebrał już 2 miliardy dolarów od inwestorów, pozostaje tajemnicą w branży. Nikt nie wie dokładnie, nad czym pracują, ale jedno jest pewne – ich cele są znacznie ambitniejsze i skoncentrowane na stworzeniu bardziej wydajnego, intuicyjnego i łatwo konfigurowalnego systemu AI.