Rozrywka

Ogromny ból w sercu Marianny Stuhr. "Nie mogę już do taty zadzwonić..."

2024-11-01

Autor: Tomasz

Marianna Stuhr, córka znanego aktora Jerzego Stuhra, niedawno podzieliła się osobistymi refleksjami na temat swojej żałoby po stracie ojca. "Wraz z upływem czasu zaczynam dostrzegać pytania, na które już nie otrzymam odpowiedzi. Kiedyś mogłam zadzwonić do taty, ale teraz już nie mogę. To głęboki smutek, który zaczynam odczuwać. Staram się wspominać piękne chwile, które spędziłam z ojcem."

Mówiąc o sposobach radzenia sobie z żalem, Marianna zaznaczyła, że jej twórczość artystyczna oraz współpraca z rodziną pomagają jej w tym trudnym czasie. "Obecnie pracujemy nad zabezpieczeniem dorobku twórczego taty. To żmudne zadanie, ale wierzę, że w przyszłości będziemy mogli podzielić się jego spuścizną z mieszkańcami Krakowa, z którym tata był głęboko związany."

Marianna opisała również, jakim rodzicem był Jerzy Stuhr. "W przeszłości był bardzo pochłonięty pracą, a ja pamiętam go jako osobę, która starała się, aby rodzina była zjednoczona i nigdy nam niczego nie brakowało. Chociaż nie zawsze był moim powiernikiem, to jednak czułam jego ogromne wsparcie. Pomagał mi w przygotowaniach do nauki, a jego mądrość i życiowe wartości ukształtowały mnie."

Podczas rozmowy wspomniała również o tym, jakie wartości przekazał jej tata. "Nauczył mnie szacunku dla pracy, pokory i determinacji w dążeniu do celów. To niezwykle cenne lekcje, które na zawsze pozostaną ze mną."

Marianna z nostalgią wspomina czasy, gdy tata robił piękne komedie, a później przeszedł w kierunku bardziej moralizatorskim w swojej twórczości. „Zawsze zabierał mnie i mojego brata do teatru. To były nasze codzienne realia. W dziecinnych latach naszego życia obcowanie ze sztuką było nieodłącznym elementem.”

Jak mama Marianny radzi sobie po stracie męża? Córka podkreśliła, że z bratem starają się ją wspierać, mimo że to doświadczenie jest dla niej ogromnie trudne. "Każdy z nas zmaga się z żałobą na swój sposób. Mama jest dzielna i w miarę możliwości staramy się być przy niej", dodała.

Marianna zdradziła także, że w pewnym sensie byli świadomi stanu zdrowia taty, jednak jego odejście było dla nich dużym szokiem. "Lekarze walczyli do ostatnich chwil, ale nagłe wiadomości ostrym zakończeniu są zawsze wyjątkowo bolesne. To uczucie straty będzie mi jeszcze długo towarzyszyć, a wspomnienia o tacie będą dla mnie zarówno pocieszeniem, jak i smutkiem."

Wzruszające wspomnienia Marianny Stuhr pokazują, że mimo straty, miłość i wpływ ojca będą towarzyszyć jej przez całe życie. To trudny, aczkolwiek niezwykle osobisty moment, który pozwala zrozumieć, jak ważną rolę jej tata odegrał w jej życiu.