Rozrywka

Olaf Lubaszenko szczerze o swoim nieudanym małżeństwie: 'Byliśmy za młodzi na to wyzwanie'

2025-02-24

Autor: Katarzyna

Olaf Lubaszenko, znany polski aktor, otworzył się na temat swojego pierwszego małżeństwa z Katarzyną Groniec, które zakończyło się rozwodem zaledwie dwa lata po narodzinach ich córki, Marianny. W wywiadzie dla swojego nowego projektu, Lubaszenko przyznał, że w chwili zawarcia związku ich oboje byli za młodzi, by zrozumieć, co to znaczy być odpowiedzialnym dorosłym.

Ich historia rozpoczęła się w 1992 roku na scenie musicalu "Metro", gdzie Olaf był oszołomiony talentem Edyty Górniak. Jednak to Katarzyna Groniec zwróciła jego uwagę, mimo że na początku nie interesowała się nim. Z czasem ich relacja nabrała intensywności, a ich przyjaciele zaczęli kibicować ich uczuciu.

Małżeństwo zawarli w październiku 1992 roku, a ich córka przyszła na świat w 1993 roku. Jednak niebawem przestali być w stanie współpracować jako para, co doprowadziło do rozwodu w 1995 roku. "Czuję żal z powodu tego, co się wydarzyło," wyznał Olaf. "Nie byłem gotowy na rolę męża ani ojca. Popełniłem wiele błędów, a nasze uczucia nie były wystarczające do pielęgnowania związku."

Lubaszenko podkreślił, że oboje mieli różne priorytety i oczekiwania, co głośno wybrzmiewa w jego książce. Dodał, że nawiązanie bliskiej relacji z córką wymagało czasu i zrozumienia, a ciężkie chwile ojcostwa nauczyły go, jak być lepszym rodzicem.

Po rozwodzie Olaf zmagał się z samotnością i spekulacjami na temat kolejnych związków. Mówił o burzliwej relacji z Renatą Dancewicz, ale nigdy nie potwierdził plotek o ich romansie. Kolejną ważną kobietą w życiu aktora była czeska piękność Jarka Rytychova, choć i ta znajomość nie przetrwała próby czasu.

Sukces zawodowy przyniósł mu nowe znajomości, a podczas pracy nad filmem "Bajland" spotkał Karolinę Rosińską, w której się zakochał. Pomimo że ich relacja szybko się zakończyła, Olaf nie tracił nadziei na znalezienie prawdziwej miłości.

Dziś aktor jest w szczęśliwym związku z Hanną Wawrowską, którą opisuje jako osobę, z którą chciałby spędzić resztę życia. "Czasem miłość zdarza się tylko raz w życiu," mówi. Lubaszenko z przekonaniem dodaje, że jego doświadczenia z przeszłości uczyniły go mądrzejszym i bardziej świadomym partnerem. Dziś nie tylko cieszy się z relacji z Hanną, ale również z bliskiego kontaktu z córką Marianną, co jest dla niego najważniejsze.