Oligarchowie Rosji w akcji: Czy ich decyzje uratują gospodarkę?
2025-07-04
Autor: Katarzyna
Rosyjska gospodarka balansuje na krawędzi katastrofy, stawiając kraj przed poważnym wyzwaniem – stagflacją. Eksperci z Centrum Makroekonomicznego i Krótkoterminowych Prognoz (CMACP) alarmują o spowolnieniu wzrostu gospodarczego, które idzie w parze z wysoką inflacją.
Według "The Moscow Times", Rosyjski Fundusz Dobrobytu Narodowego, niegdyś finansowy bufor kraju, może wyczerpać swoje środki do 2026 roku. Spadek cen ropy oraz umacniający się rubel zagrażają stabilności finansowej Rosji.
Na początku czerwca fundusz ten dysponował zaledwie 2,8 bln rubli (około 36,4 miliarda dolarów) – najniższym wynikiem od 2019 roku, co stanowi dramatyczny spadek wobec przedwojennego szczytu wynoszącego 113,5 miliarda dolarów.
W lutym z Funduszu Narodowego Dobrobytu zniknęło ponad 100 ton złota, co wzbogaća niepewną sytuację.
Jak donosi rosyjskie wydanie "Forbes", w 2024 roku najbogatsi rosyjscy oligarchowie wycofali rekordowe kwoty w postaci dywidend. Wartość wypłat z najważniejszych korporacji osiągnęła historyczny poziom 1,769 bln rubli (około 20 miliardów dolarów). Dla porównania, w latach 2022 i 2023 suma ta nie przekroczyła 1,4 bln rubli.
W ubiegłym roku przynajmniej 11 oligarchów otrzymało dywidendy przekraczające 50 miliardów rubli (około 650 milionów dolarów).
Aleksiej Mordaszow, właściciel stalowego giganta Siewierstal, był największym beneficjentem, zgarniając 201,8 mld rubli (2,62 mld dolarów). Tuż za nim znalazł się Wagit Alekperow, współwłaściciel Łukoilu, z dywidendami na poziomie 201 mld rubli (2,61 mld dolarów).
Trzecie miejsce zajmuje Vladimir Lisin, powracający do rankingu miliarderów, który otrzymał 152 mld rubli (1,98 mld dolarów). W pierwszej piątce znalazł się również Leonid Mikhelson i Alisher Usmanov.
Rosyjscy przedsiębiorcy nie mają jednak powodów do radości. Rosyjski Związek Przemysłowców i Przedsiębiorców (RSPP) już od dwóch lat bije na alarm w sprawie stanu gospodarki. Zdaniem RSPP, koszty pożyczek są nieznośne, a wiele firm zmaga się z bankructwem. Ostrzegają, że od końca 2024 roku gospodarka rosyjska wyraźnie wchodzi w recesję, zwłaszcza w sektorze cywilnym, który nadal odczuwa skutki zachodnich sankcji.