Świat

Orban w ogniu krytyki: "Decyzje Węgrów nie zależą od Kijowa ani Brukseli"

2025-05-04

Autor: Agnieszka

Wielki spór między Orbánem a Zełenskim

Viktor Orbán, premier Węgier, ostro odpowiedział Wołodymyrowi Zełenskiemu na jego ostatnie zarzuty dotyczące stosunku Węgier do przystąpienia Ukrainy do Unii Europejskiej. W wywiadzie dla ukraińskich mediów, Zełenski twierdził, że 70% Węgrów wspiera akcesję Ukrainy, na co Orbán odpowiedział zdecydowanym stwierdzeniem, że decyzje narodowe są podejmowane przez Węgrów, a nie przez zagraniczne przywództwo.

„Niepatrzenie na nas” – twierdzi Orbán

"O tym, co myślą Węgrzy, nie decyduje prezydent w Kijowie ani biurokraci w Brukseli. Nie ma mowy o ukraińskim członkostwie w UE bez naszego poparcia" – grzmiał Orbán w mediach społecznościowych. Jego słowa miały na celu podkreślenie suwerenności Węgier w tej kwestii.

Węgierskie głosowanie na horyzoncie

W kraju trwa korespondencyjne głosowanie "Voks 2025", które ma na celu poznanie opinii obywateli na temat przystąpienia Ukrainy do UE. W związku z tym Orbán zaznaczył, że każdy Węgier powinien mieć głos w tej sprawie, niezależnie od tego, czy Zełenski się z tym zgadza.

Zełenski krytykuje Orbána za blokowanie Ukrainy

W odpowiedzi na słowa Orbána, Zełenski w sobotę podkreślił, że blokowanie przystąpienia Ukrainy do Unii jest strategiczną grą Orbána w obliczu nadchodzących wyborów. "Węgrzy są z nami, a blokada wejścia Ukrainy do UE to zamach na nasze aspiracje" – stwierdził prezydent Ukrainy.

Ostrzeżenie przed niebezpieczeństwem

Zełenski ostrzegł, że działania Orbána mogą być niebezpieczne dla Unii Europejskiej. "Obserwujemy to uważnie i informujemy naszych partnerów" – dodał. Obecnie Węgrzy mają czas do 20 czerwca na oddanie głosu w referendum.

Węgierska kampania antyukraińska

Warto zauważyć, że w kontekście głosowania nasilają się nastroje antyukraińskie w Węgrzech, co może wpłynąć na wyniki korespondencyjnego głosowania. Węgrzy mogą mieć więc trudny dylemat przed tak ważnym zagadnieniem.