Oskar stracił rodziców w tragicznym wypadku. "To nasz dramat i beznadziejna strata"
2025-02-27
Autor: Magdalena
W poniedziałek, 24 lutego, w miejscowości Stare Chabowo miało miejsce tragiczne zdarzenie. Na prostym odcinku drogi samochód osobowy marki Volkswagen z niewyjaśnionych przyczyn uderzył w prawidłowo zmierzającą ciężarówkę. Niestety, w wyniku wypadku zginęli 43-letni kierowca i 40-letnia pasażerka, a ich 4-letni syn Oskar przeżył cudownie.
W środę odbyła się sekcja zwłok ofiar wypadku, w trakcie której pobrano próbki krwi do badań. Prokurator Bartosz Maliszewski potwierdził, że obrażenia ciał były typowe dla tego rodzaju zdarzeń komunikacyjnych.
Jak informuje portal Panorama Płocka, rodzina jechała do szpitala, ponieważ Oskar cierpi na mózgowe porażenie dziecięce oraz Zespół Angelmana, który jest nieuleczalną chorobą genetyczną. Dodatkowo, chłopiec ma problemy z padaczką, co sprawia, że wymaga stałej, kosztownej rehabilitacji.
Oskar jest obecnie hospitalizowany w Płocku. Choć nie odniósł poważnych obrażeń, to jego psychika została głęboko dotknięta przez tragedię, jaką jest utrata rodziców. Ważną rolę w jego wsparciu odgrywa Stowarzyszenie "Szansa na Życie", którego prezesem jest Wojciech Rychter.
Stowarzyszenie od dłuższego czasu organizuje akcje charytatywne, aby wspierać chłopca. W 2023 roku zorganizowano zbiórkę pieniędzy w Sierpcu, a wcześniej koncert, z którego dochody były przeznaczone dla Oskara. W tej chwili na koncie Kacpra, subkonta chłopca, zgromadzono 32 tysiące złotych, co jest jednak tylko kroplą w morzu potrzeb.
W zeszłym roku rodzice osieroconego chłopca kilka razy zabierali go na turnusy rehabilitacyjne. Regularnie korzysta z pomocy logopedy i rehabilitanta, co daje nadzieję na postęp w jego rozwoju.
Oskar ma dwóch starszych braci, a także babcię ze strony ojca, która mogłaby zająć się chłopcem. Prokuratura zwróciła się do sądu o przyspieszenie ustanowienia opieki nad Oskarem, by znaleźć mu odpowiednią rodzinę, która zapewniłaby mu odpowiednią opiekę.
Wojciech Rychter, prezes stowarzyszenia, wyraził głębokie zaangażowanie w pomoc Oskarowi i zapowiedział spotkanie z jego bliskimi, aby omówić dalsze kroki wsparcia dla dziecka. To ogromne wyzwanie, zwłaszcza po śmierci matki chłopca, pani Moniki, która była znana z aktywności na rzecz wsparcia dzieci z niepełnosprawnościami.
Rodzina Oskara ma teraz szansę na rozpoczęcie nowego rozdziału, ale kluczowe jest, aby otrzymać odpowiednie wsparcie. Wśród możliwości pomocy jest przekazanie 1,5 proc. podatku na fundację, a także dobrowolne wpłaty na subkonto Oskara, które można dokonać na wskazany numer konta.
Oskar to nie tylko dziecko, które straciło rodziców, ale przede wszystkim dziecko, które ma szansę na lepsze życie z odpowiednią opieką i rehabilitacją. Każda pomoc jest na wagę złota.