Osobista tragedia zapoczątkowała pojednanie sióstr Wiśniewskich
2025-07-27
Autor: Jan
Konflikt sióstr przez lata ten sam?
Małgorzata i Ewa Wiśniewskie, znane z polskiej sceny, przez długie lata żyły w ostrym konflikcie. Od małego były jak ogień i woda - różniło je niemal wszystko: charakter, temperament, a nawet marzenia. Małgorzata pragnęła być pianistką, a Ewa marzyła o karierze tancerki. Te różnice nie sprzyjały ich relacji, zwłaszcza że Ewa stawiała karierę ponad rodzinę.
Marzenie o macierzyństwie w cieniu rywalizacji
Małgorzata od zawsze pragnęła zostać matką, jednak los okazał się dla niej okrutny. W rozmowie z "Na żywo" przyznała, że mimo licznych starań, nigdy nie doczekała się dziecka, co głęboko jej doskwierało. Z kolei Ewa, będąc młodą matką w wieku 21 lat, nie potrafiła odnaleźć równowagi między karierą a macierzyństwem. Jak sama przyznała, praca zawsze była dla niej na pierwszym miejscu.
Rodzinne zawirowania i tajemnice
Pomimo wspólnych występów i programów telewizyjnych, ich relacja była pełna napięcia. Ewa miała czwórkę niani zajmującą się jej córką, Inką, a Małgorzata pełniła rolę drugiej matki w jej życiu. Ich rywalizacja potęgowała się, ale nikt nie potrafił wyjaśnić, dlaczego tak się działo.
Pojednanie w obliczu tragedii
Przełom nastąpił w obliczu osobistych tragedii. Ewa została porzucona przez wieloletniego partnera, a Małgorzata straciła ukochanego męża, Marka Walczewskiego. W grudniu 2013 roku obie siostry spotkały się przy łóżku ciężko chorej matki. Śmierć matki zbliżyła je do siebie bardziej niż cokolwiek innego.
Nowy rozdział w relacji sióstr Wiśniewskich
Dziś Małgorzata i Ewa mają ze sobą dobry kontakt. W zeszłych latach Małgorzata była honorowym gościem na jubileuszu 50-lecia pracy artystycznej Ewy, a obie regularnie się spotykają i wspierają nawzajem, deklarując brak powodów do nieporozumień. To, co kiedyś było źródłem konfliktu, dziś staje się fundamentem ich przyjaźni.