Ostro! Rafał Gikiewicz Nie Gryzie Się w Język: "Chcecie to wypikać?"
2024-08-13
Autor: Marek
Ostro! Rafał Gikiewicz Nie Gryzie Się w Język: "Chcecie to wypikać?"
Początek sezonu zapowiada się obiecująco dla Widzewa Łódź. Remis 1:1 ze Stalą Mielec, wygrana 2:1 z Lechem Poznań oraz triumf 3:1 nad Cracovią pozwoliły drużynie Daniela Myśliwca znaleźć się w czołówce tabeli. Co więcej, w niedzielę mieli szansę na objęcie prowadzenia po czterech kolejkach. Wystarczyło jedynie pokonać Śląsk Wrocław. Mimo kilku groźnych akcji, łódzkiej ekipie nie udało się zrealizować tego celu, zwłaszcza grając w osłabieniu po czerwonej kartce dla Samuela Kozlovskiego w 64. minucie za brutalny faul na Buraku Ince. Widzew zdobył zaledwie jeden punkt przed własną publicznością.
Gikiewicz Podsumowuje Mecz ze Śląskiem: "To nie był jakiś wielki Śląsk"
Remis nie pozwolił Widzewowi awansować na pozycję lidera ekstraklasy. Klub zajmuje obecnie trzecią lokatę, tracąc jeden punkt do Jagiellonii Białystok, która ma jedno spotkanie rozegrane mniej. Taki wynik bardzo rozczarował piłkarzy łódzkiej drużyny, zwłaszcza Rafała Gikiewicza. Bramkarz nie gryzł się w język i po meczu ostro ocenił przebieg spotkania.
– Szczerze, chcecie to wypikać? W d***e mam ten punkt. Chciałem być liderem. Nie jestem i średnio czuję się z tym – zaczął golkiper. Następnie ocenił, co jest bolączką zespołu.
– Brakuje nam cierpliwości i jakości w tej trzeciej tercji boiska. Mamy dobry zespół i musimy się skupić na tym, żeby pierwsze przyjęcie było lepsze. Dzisiaj, nawet w dziesięciu, gdybyśmy zagrali lepiej kilka piłek, to mogliśmy ich skarcić, bo to nie był jakiś wielki Śląsk. Trzeba szanować ten jeden punkt, ale mnie to średnio zadowala. Wolę wygrywać w Sercu Łodzi i śpiewać razem z kibicami, a nie cieszyć się z czystego konta – podkreślił Gikiewicz.
Trener Widzewa Wtóruje Gikiewiczowi: "Chcieliśmy zagrać o pełną pulę"
Rozczarowany wynikiem był też szkoleniowiec Widzewa. – Nie jesteśmy zadowoleni z remisu. Patrząc na nasze pragnienie i pracę, jaką wykonali moi piłkarze, chcieliśmy zagrać o pełną pulę. Początek był całkiem dobry, później mieliśmy problemy z wykreowaniem sytuacji. Szacunek dla przeciwnika, który bronił się solidnie i nisko, co dało się oczywiście przewidzieć – mówił trener Myśliwiec.
Czas na Kolejne Wyzwanie: Pogoń Szczecin
Przed Widzewem teraz mecz z Pogonią Szczecin. Wyjazdowe spotkanie zaplanowano na sobotę, 17 sierpnia, na godzinę 20:15. Trudno wskazać faworyta tego starcia. Drużyna Jensa Gustafssona zajmuje piątą lokatę, mając jedynie punkt mniej od Widzewa. Zespół z Łodzi czeka więc trudne wyzwanie. Kto wyjdzie zwycięsko z tej rywalizacji? Odpowiedź już wkrótce!