Oto najwięksi wyzwania nowych europosłów. „Znalezienie mieszkania to koszmar!”
2024-07-16
Autor: Magdalena
Ponad połowa (dokładnie 32 z 53) polskich europosłów po raz pierwszy została wybrana do Parlamentu Europejskiego. W rozmowie z "Faktem" w Strasburgu opowiedzieli o tym, jak odnaleźli się w nowej rzeczywistości i jakie czekały na nich największe wyzwania.
— Inauguracja to podniosła chwila. Wczoraj (w poniedziałek 15 lipca — red.) byłem na uroczystości podniesienia flagi UE. Chcę wykorzystać ten czas dla Polski i regionu. Złożyłem już akces do komisji transportu — mówił Dariusz Joński z KO.
Największym problemem okazało się... mieszkanie w Brukseli. — Nie jest łatwo znaleźć mieszkanie. Mi zajęło to prawie miesiąc i nie dlatego, że jestem wybredny. Trzeba poświęcić czas. Jest mało mieszkań i są bardzo drogie — dodaje Joński.
Warto podkreślić, że biuro PE pomaga w recepcji nowych europosłów w Brukseli i Strasburgu, jednak nie zapewnia im mieszkań ani domu poselskiego, jak to ma miejsce w przypadku polskiego Sejmu. Europosłowie muszą szukać lokum na własną rękę.
Joński potwierdził, że ma już wszystkich asystentów i współpracowników. Wśród nich są osoby z wieloletnim doświadczeniem pracy w polskim Sejmie oraz te, które pracowały w komisjach PE.
Pensja europosła to kolejny temat budzący emocje. — Przez pierwsze kilkanaście tygodni trzeba za wszystko tutaj płacić samemu. Tak samo jest w polskim parlamencie — wyjaśnia europoseł KO.
Daniel Obajtek również nie dostał jeszcze przelewu z Brukseli. — Przez ostatnie dni nie patrzyłem na stan konta. Sądzę, że nie mam jeszcze tych pieniędzy, bo dziś jest pierwsza sesja PE — mówi nowy europoseł PiS. Dodał, że wynajął mieszkanie w Brukseli i powoli się urządza.
Obajtek, były prezes Orlenu, planuje zasiadać w komisji przemysłu i energetyki. Zapowiada, że będzie ostro protestował przeciwko polityce unijnego Zielonego Ładu i europejskiego systemu handlu emisjami.
Podczas inauguracyjnej sesji PE, deputowani zdecydowali, że przewodniczącą izby pozostanie maltańska polityczka Roberta Metsola (Europejska Partia Ludowa). W głosowaniu wzięło udział 699 europosłów, z których 562 poparło Metsolę. Jej kontrkandydatka, Hiszpanka Irene Montero z Lewicy, zdobyła 62 głosy. To rekordowy wynik w historii głosowań na przewodniczącego PE.
Ile zarabiają europosłowie?
Europosłowie mogą liczyć na wysokie wynagrodzenie i inne dodatki. Podstawowe wynagrodzenie europosła wynosi ponad 10 tys. euro brutto (ponad 43 tys. zł), a po odliczeniu podatków i składki ubezpieczeniowej zostaje im około 7 tys. euro (ponad 33 tys. zł).
Do tego dochodzi dieta w wysokości około 4,9 tys. euro miesięcznie (ok. 21 tys. zł). Europosłowie mogą również liczyć na zwrot kosztów podróży na posiedzenia, które odbywają się głównie w Brukseli lub Strasburgu. Zwrot obejmuje rzeczywiste koszty podróży, takie jak opłaty za autostradę czy dodatkowy bagaż.
Dodatkowe benefity obejmują zwrot kosztów leczenia do dwóch trzecich poniesionych kosztów, korzystanie z pojazdów służbowych oraz odprawę po zakończeniu kadencji. Europosłowie mają również prawo do emerytury po ukończeniu 63. roku życia, która wynosi 3,5 proc. wynagrodzenia za każdy przepracowany rok w parlamencie, ale nie więcej niż 70 proc. uposażenia.
Sprawy dotyczące mieszkań, wynagrodzeń i organizacji pracy okazały się jednymi z największych wyzwań dla nowych europosłów. Jak się z nimi uporają? Czas pokaże!