Pacjentka przyszła do gabinetu w białej sukni. Dzień jej ślubu z muzykiem obrócił się w koszmar.
2024-10-10
Autor: Tomasz
W trakcie dyżuru na oddziale psychiatrycznym 60-letnia Barbara Avery przybyła w białej sukni, przekonana, że tego dnia weźmie ślub z Harrym Stylesem, znanym muzykiem. Kobieta była w szczytowym momencie manii, co jest typowe dla choroby afektywnej dwubiegunowej, a jej radość gwałtownie zamieniła się w niepokój, kiedy lekarz - dr Benji Waterhouse - został wezwany do interwencji.
Barbara byłą pewna swojego płomiennego związku z Stylesem, twierdząc, że spotykają się od lat, mimo że nigdy go nie poznała. Jej opowieści o romantycznym uczuciu do piosenkarza przejawiały się w niepohamowanej radości, ale także w dość niebezpiecznych fantazjach.
Przed spotkaniem z lekarzem, Barbara przyleciała przez Atlantyk, w drodze do Londynu, z furorą opowiadając innym pasażerom, że zamierza poślubić szóstego najseksowniejszego mężczyznę na świecie, według czasopisma 'Glamour'. Jak opowiadał jej psychiatra, nikt nie przejął się ani jej zachowaniem, ani nie dostrzegł sygnałów ostrzegawczych.
Podczas konsultacji, Barbara kontynuowała swoje fantazje, przekonując, że Harry Styles przesyła jej wiadomości przez teksty piosenek i tweet'y. W momencie, gdy lekarz próbował zwrócić jej uwagę na potencjalne problemy związane z jej stanem psychicznym, ona uparcie twierdziła, że 'pieniądze to tylko papier', a wszystko, co wydaje, jest nieistotne w porównaniu z rozmiarem jej uczuć.
Raporty z oddziału ujawniają, że Barbara wykazywała symptomy manii, w tym nadmierne wydawanie pieniędzy. Jej zachowanie, choć chaotyczne, tylko potwierdzało poważność jej stanu. Pacjenci w podobnych sytuacjach często obawiają się, że ich bliscy ich nie rozumieją, co może prowadzić do działań nieprzemyślanych, często zagrażających sobie oraz innym.
Gdy próby skontaktowania się z jej lekarzami zakończyły się niepowodzeniem, zarówno personel medyczny, jak i policja musieli podjąć decyzję o przetransportowaniu jej do szpitala psychiatrycznego. Podczas transportu Barbara miała krzyczeć: 'Jak możecie mi to zrobić w dzień mojego ślubu!?' - co tylko ukazuje głębokość jej chorej psychiki i oderwanie od rzeczywistości.
W końcu, po wielu przekonywaniu, policja zdecydowała się na przymusowe umieszczenie jej w szpitalu, aby nie stanowiła zagrożenia dla siebie i innych. Ustawa o zdrowiu psychicznym w Wielkiej Brytanii pozwala na takie działania w przypadku osób w kryzysie psychicznym. Niestety, ta historia pokazuje, jak cienka jest granica między miłością a obsesją, jak również jak ważne jest, aby dostrzegać oznaki problemów psychicznych u osób nam bliskich.
Często zignorowane, te sygnały mogą prowadzić do tragicznych konsekwencji dla zdrowia psychicznego jednostek i ich najbliższych. Dlatego nie należy traktować lekko objawów manii lub jakiegokolwiek innego zaburzenia psychicznego.