Pasażerowie "Adriatic Express" w szoku po dotarciu na dworzec w Rijece – widok rodem z horroru!
2025-06-30
Autor: Marek
Po wylądowaniu na peronie w Rijece podróżni nie mogli uwierzyć własnym oczom. Dworzec, który powinien być bramą do Chorwacji, przypominał raczej scenografię z filmu grozy niż nowoczesny terminal.
Fasada dworca może być odnowiona, ale wnętrze jest jak z najciemniejszych czasów – obdrapane ściany, zardzewiałe ławki z lat 90. i brak klimatyzacji w upalnym letnim słońcu.
Reakcje zszokowanych pasażerów
"Ale tu przerażająco!" – krzyknęła jedna z kobiet, która wysiadła razem z mniejszą grupą podróżnych. Jej słowa natychmiast spotkały się z echem innych pasażerów, którzy również wyrażali swoje zaskoczenie i zawiedzenie.
Niesprawne szafki i brak udogodnień
Teoretycznie dostępne szafki bagażowe okazały się w większości zepsute. Postanowiłem przejrzeć opinie w Internecie. Cóż, nie były one łaskawsze. "Rozczarowanie! Odrestaurowana stacja z zewnątrz, ale wnętrze jak z czasów socjalistycznych" – pisał jeden z turystów z sąsiedniej Słowenii.
Długa podróż – brak standardów
Dla niektórych podróż do Rijeki, trwająca aż 20 godzin, była prawdziwym wyzwaniem. "To przygnębiające, jak fatalnie wygląda infrastruktura publiczna w trzecim co do wielkości mieście Chorwacji. Żadnych sklepów, jedynie kawiarnia z napojami" – narzekał przyjezdny z Niemiec.
Czy warto odwiedzić Rijekę?
Podsumowując, podróż "Adriatic Express" to fantastyczna opcja, po której warto mieć na uwadze, co czeka na końcu trasy. Na szczęście samo miasto Rijekę jest zaskakująco urokliwe i przyjazne. Jednak planując dalszą podróż, lepiej wcześniej się przygotować, bo na dworcu nie ma co liczyć na komfort i udogodnienia.