Kraj

Patryk Jaki wiceprezesem PiS? „Zrobiłbym większą karierę!”

2024-07-23

Autor: Agnieszka

Duże ambicje i polityczne zawirowania: Co dalej z Patrykiem Jakim?

Patryk Jaki, europoseł Suwerennej Polski, nie wyklucza kandydowania w wyborach prezydenckich. W wywiadzie dla Wirtualnej Polski, były wiceminister sprawiedliwości, mówi o możliwym połączeniu z PiS, kontrowersjach wokół Funduszu Sprawiedliwości oraz prywatnych problemach, które utrudniają mu normalne funkcjonowanie. Już na wstępie zaznacza, że jest gotów na nowe wyzwania: „Jestem gotów kandydować w wyborach prezydenckich,” mówi Jaki.

Spekulacje o połączeniu Suwerennej Polski z PiS

Patryk Jaki nie wyklucza możliwości połączenia Sił Suwerennej Polski z Prawem i Sprawiedliwością: „Nie mogę wykluczyć żadnej opcji. Taka jest polityka.” Jak dodaje, Suwerenna Polska ma na swoim koncie wiele osiągnięć, w tym fundamentalne reformy, walkę z lichwą i przestępczością VAT-owską oraz skuteczne odszkodowania dla ofiar dzikich reprywatyzacji.

Lojalność wobec Zjednoczonej Prawicy i wpływ Suwerennej Polski

Jaki podkreśla, że Suwerenna Polska zawsze działała w interesie Zjednoczonej Prawicy, ale potrafiła również robić różnicę podczas wyborów do Parlamentu Europejskiego. Jak dodaje, mimo że Suwerenna Polska dysponuje największymi zasobami po prawej stronie sceny politycznej, kandydaci tej partii często muszą walczyć z miejsc niższych na listach wyborczych, co nie jest sytuacją optymalną.

Problemy prywatne i zewnętrzne ataki

Patryk Jaki przyznaje, że zmaga się z prywatnymi problemami, które utrudniają jego codzienne życie, ale nie chce o nich mówić publicznie. Dodaje, że Suwerenna Polska była celem potężnych ataków ze strony mediów, UE i służb, co negatywnie wpłynęło na morale partii i jej członków.

Kontrowersje wokół Funduszu Sprawiedliwości

Znaczną część rozmowy zajmują kontrowersje związane z alokacją środków z Funduszu Sprawiedliwości. Jak zaznacza Jaki, środki te były przeznaczane na kluczowe inicjatywy, takie jak wyposażenie straży pożarnych czy pomoc ofiarom przestępstw. Jednak, jak zauważa, działania Suwerennej Polski są często oceniane niesprawiedliwie: „Pokazali OSP z podziałem na regiony, aby pasowało do tezy. Tymczasem siedzibą OSP jest gmina. Co więcej to gmina jest wnioskodawcą”.

Oskarżenia o malwersacje finansowe

W rozmowie poruszono też zarzuty związane z malwersacjami finansowymi. Jaki zaprzecza jakimkolwiek nieprawidłowościom i nazywa te zarzuty absurdalnymi. Podkreśla, że w przeciwieństwie do działań poprzednich rządów, jego ugrupowanie działało w interesie publicznym: „Wszystkie sprawy PO liczone w setkach ukradzionych milionów, świetnie udokumentowane, juź ‘poskręcane’. A posłów się ściga, bo pomagali strażom pożarnym lub - jak mnie - chcą wsadzić na 3 lata, bo ‘polubiłem’ post pokazujący przemoc migrantów.”

Dalsze plany i ambicje

Patryk Jaki nie wyklucza dalszych działań politycznych, podkreślając, że jego celem jest przede wszystkim dobro Polski: „Jeśli znajdzie się jednak lepszy kandydat, chętnie mu pomogę. Przecież tu nie chodzi o mnie, a o Polskę. Musi to być jednak kandydat gotowy na najbrutalniejszą kampanię w historii.”

Czy Patryk Jaki zdecyduje się na start w wyborach prezydenckich? Jakie będą dalsze losy Suwerennej Polski? Przyszłość polskiej sceny politycznej z pewnością będzie pełna niespodzianek.