Rozrywka

Paulina Smaszcz na Instagramie po emocjonującej rozprawie: "Sprawy, o których myśli się ze wstydem"

2025-05-15

Autor: Ewa

Spór wciąż trwa!

Minęło pięć lat od rozwodu Pauliny Smaszcz i Macieja Kurzajewskiego, a ich konflikt nie tylko się nie zakończył, ale przybrał na sile. Byli małżonkowie regularnie spotykają się w salach sądowych, gdzie znów toczy się zażarty spór.

Ostatnia rozprawa w Warszawie

14 maja 2025 roku w Sądzie Okręgowym Warszawa-Praga miała miejsce kolejna rozprawa dotycząca naruszenia dóbr osobistych, którą dziennikarz wytoczył swojej byłej żonie. Proces, który rozpoczął się w październiku 2024 roku, wciąż nie zbliża się do finału – następna rozprawa została zaplanowana na marzec 2026 roku.

Żądanie przeprosin od Macieja Kurzajewskiego

Maciej Kurzajewski domaga się od Pauliny Smaszcz przeprosin za rzekome obraźliwe publiczne wypowiedzi, które, jego zdaniem, naruszyły jego dobre imię. W pozwie pojawiły się m.in. sugestie, że nazywał go "złośliwym Pinokiem" i "obślizgłym szczurem". Dziennikarz domaga się także 20 tysięcy złotych zadośćuczynienia.

Przeprosiny w popularnym programie?

Kurzajewski żąda, aby Smaszcz przeprosiła go w oficjalnym oświadczeniu wyemitowanym w jednym z popularnych programów śniadaniowych, odnosząc się szczegółowo do zarzutów, w tym do insinuacji dotyczących romansu z Katarzyną Cichopek.

Dramatyczne świadectwo Pauliny Smaszcz

W udostępnionym fragmencie oświadczenia, Smaszcz przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Kurzajewskiego, przyznając się do publicznego oceniającego opisu byłego męża.

Próby ugody?

Jak twierdzi Paulina, wielokrotnie próbowała dążyć do ugody, podkreślając, że jej mecenas kontaktował się z Kurzajewskim w tej sprawie, jednak on rzekomo stwierdził, że "już jej nie obchodzi", ponieważ "ma nową rodzinę".

Instastory po rozprawie

Po emocjonującym dniu w sądzie, Paulina Smaszcz opublikowała na swoim Instagramie zdjęcia sprzed sali rozpraw, dodając fragment tekstu piosenki zespołu TSA, który wyraża jej potrzeby rozmowy i pojednania, oraz stanowi apel do byłego męża, sugerując, że warto zakończyć ten bolesny rozdział na drodze do zaakceptowania nowej rzeczywistości.

Czy dojdzie do ugody?

Czy Paulina Smaszcz wysłała sygnał, że jest otwarta na rozmowę i chciałaby zakończyć trwający konflikt? Czy Maciej Kurzajewski zgodzi się na propozycję ugody?