Paweł Szopa wyszedł na wolność dzięki nietypowemu poręczeniu
2025-02-21
Autor: Marek
Paweł Szopa, twórca odzieży patriotycznej spod marki "Red is Bad", został uwolniony z aresztu po złożeniu poręczenia majątkowego w wysokości ponad dwóch bitcoinów, co odpowiada kwocie blisko miliona złotych. To zaskakujące z racji na obecną sytuację związaną z kryptowalutami oraz jego powiązaniami z głośną aferą wokół Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych.
W drugiej połowie lutego prokuratura zdecydowała się na uchwałę o uchyleniu aresztu dla Szopy, gdyż uznano, że nie ma już podstaw do jego dalszego zatrzymania. Prokurator Przemysław Nowak wyjaśnił, że nałożono na niego środki wolnościowe, w tym zakaz opuszczania kraju oraz zakaz kontaktu z określonymi osobami. Szopa nie może opuścić Polski do czasu zakończenia postępowania.
Zaskakującym elementem tej sprawy jest sposób, w jaki Szopa uiścił poręczenie majątkowe. Wartość dwóch bitcoinów w dniu złożenia poręczenia wynosiła ponad 800 tysięcy złotych. To ukazuje rosnącą popularność kryptowalut, które zdobywają coraz większą akceptację w codziennym życiu, choć ich ceny są bardzo zmienne.
Co więcej, pojawiają się spekulacje, czy Szopa mógł stać się tzw. „małym świadka koronnym”, co mogłoby sugerować, że współpracuje z prokuraturą w związku z innymi sprawami. Prokuratura potwierdziła, że Szopa składate wyjaśnienia, co może znacząco wpłynąć na dalszy przebieg postępowania.
O tej sprawie i jej zawirowaniach będą informować media, a przecieki mogą przynieść więcej nieoczekiwanych informacji o tzw. środowisku patriotycznym i powiązaniach z polityką.
Bądź na bieżąco z wydarzeniami! Śledź nas w mediach społecznościowych, aby otrzymywać aktualne informacje na temat tej oraz innych gorących spraw.